Komisja zdecydowała. „Ojczyzna” to trzeci film fabularny Pawlikowskiego, która weźmie udział w oscarowym wyścigu. W 2015 r. twórca zdobył Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego za „Idę”, a w 2019 r. był nominowany do statuetek w kategorii film nieanglojęzyczny i reżyseria za „Zimną wojnę”. Swoje najnowsze dzieło, którego scenariusz współtworzył z Henkiem Handloegtenem, Pawlikowski poświęcił relacjom niemieckiego pisarza Thomasa Manna (w tej roli Hanns Zischler) z córką Eriką (Sandra Hüller) i synem Klausem (August Diehl). Akcja rozgrywa się w 1949 r., w trakcie podróży z położonego w amerykańskiej strefie wpływów Frankfurtu do kontrolowanego przez Sowietów Weimaru, w którą Mann wyrusza z Eriką.Zobacz także: Filmowy hit na kilka tysięcy gardeł. Paryż uczcił wizytę gwiazdyWśród twórców produkcji znaleźli się też stali współpracownicy Pawlikowskiego: operator Łukasz Żal, kostiumografka Aleksandra Staszko, montażysta Piotr Wójcik, scenografowie Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński, a także Marcin Masecki, który zaaranżował piosenki śpiewane w filmie przez Joannę Kulig.Kandydata wskazała komisjaPolskiego kandydata do Oscara wskazała komisja w składzie: producent Jan Naszewski (przewodniczący), dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Kamila Dorbach, rektorka łódzkiej Szkoły Filmowej, montażystka Milenia Fiedler, dyrektor festiwalu Millennium Docs Against Gravity Artur Liebhart, reżyserzy Paweł Łoziński i Tadeusz Łysiak, wiceminister kultury w latach 2004-2005, b. dyrektor PISF Agnieszka Odorowicz, reżyserka Małgorzata Szumowska oraz producent Mariusz Włodarski.