5 tys. euro „za Dobskiego”. Wirtualna Polska i TVN24 opisują kolejne powiązania między Zondacrypto a osobami związanymi z Telewizją Republika. Chodzi o Sławomira Jastrzębowskiego i Marcina Dobskiego, którzy prowadzą programy na antenie stacji. Według ustaleń obu redakcji mieli oni podejmować działania związane z interesami szefa Zondacrypto Przemysława Krala. Z przelewów i korespondencji, do których dotarli dziennikarze WP i TVN24, ma wynikać, że w 2025 roku Sławomir Jastrzębowski – od dwóch lat prowadzący program „Przyjaciele Republiki” – należał do grupy na WhatsAppie o nazwie „zondacrypto Public Relations”. Jej uczestnicy mieli zajmować się budowaniem pozytywnego wizerunku giełdy.Wcześniej, od połowy 2018 do kwietnia 2021 roku, gdy nie pracował jako dziennikarz, Jastrzębowski był prezesem i partnerem R4S – agencji konsultingowo-PR-owej związanej przede wszystkim z byłym politykiem Prawa i Sprawiedliwości Adamem Hofmanem.O współpracy agencji z giełdą mają świadczyć akta sprawy karnej dotyczącej gróźb i próby powstrzymania emisji reportażu „Superwizjera”. Podczas przesłuchań szef Zondacrypto miał zeznać, że R4S działała na rzecz „ratowania wizerunku BitBay” – poprzedniczki Zondacrypto – w związku z przygotowywanym materiałem. W działania te miał być zaangażowany także „były redaktor »Super Expressu«”, czyli – według autorów publikacji – Sławomir Jastrzębowski.Zondacrypto Public RelationsDo grupy „zondacrypto Public Relations” miał należeć również Marcin Śmigielski, pracownik firmy zajmującej się pozyskiwaniem sponsorów dla Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jednym z podmiotów zainteresowanych współpracą z PZPN miała być właśnie Zondacrypto.Według ustaleń redakcji Przemysław Kral miał opłacić i zorganizować wyjazd prezesa PZPN Cezarego Kuleszy oraz sekretarza generalnego związku Łukasza Wachowskiego do Włoch przy okazji meczu Ligi Mistrzów Atalanta – Club Brugge. O szczegółach wyjazdu miał informować Marcina Śmigielskiego i Sławomira Jastrzębowskiego.Dziennikarze twierdzą również, że dotarli do biletów na mecz wysłanych przez Krala m.in. prezesowi PZPN, sekretarzowi generalnemu związku, przedstawicielowi firmy poszukującej dla federacji sponsorów oraz Jastrzębowskiemu. Na tej samej grupie Kral miał także przesyłać dokumenty dotyczące swoich sporów prawnych z TVN.Do podpisania umowy sponsorskiej we Włoszech ostatecznie nie doszło, ale, według WP i TVN24, padły propozycje uciszania negatywnego przekazu o Zondacrypto w mediach.5 tys. euro „za Dobskiego”Z ustaleń obu redakcji wynika ponadto, że Przemysław Kral miał korzystać z usług agencji PR Fiverand Krzymowski S.K.A. i płacić jej 10 tys. euro miesięcznie plus VAT. Firma została założona przez posła Konfederacji Przemysława Wiplera, a prowadzi ją były dziennikarz Michał Krzymowski. Agencja figuruje w rejestrze podmiotów wykonujących zawodową działalność lobbingową prowadzonym przez MSWiA.Redakcje podają, że dotarły również do relacji osób z otoczenia Krala. Według nich w listopadzie 2025 roku szef Zondacrypto miał dodatkowo zapłacić agencji 5 tys. euro „za Dobskiego”.Marcin Dobski jest współautorem programu „Ściśle jawne” w Telewizji Republika. W listopadzie 2025 roku zaczął publikować w mediach społecznościowych wpisy dotyczące autorów śledztwa dziennikarskiego w sprawie BitBay i Zondacrypto, a także kwestionować ustalenia prokuratury dotyczące prób uciszania autorów materiału.Według ustaleń redakcji w marcu 2026 roku Dobski miał bezpośrednio zwrócić się do Przemysława Krala z propozycją współpracy oraz pomysłem utworzenia „funduszu dla utalentowanych dziennikarzy”.Czytaj także: Przeszukania w sprawie Zondacrypto. Zabezpieczono sprzęt byłego agenta CBA