Poszło o historię. Premier Donald Tusk skrytykował w czwartek wieczorem wpis Kancelarii Prezydenta przywołujący fragment wystąpienia Karola Nawrockiego we Włodawie. „Panie Prezydencie, proponuję skasować ten wpis. Nie zamierzamy oddać ani skrawka naszego terytorium” – napisał premier. W czwartek, w 87. rocznicę agresji ZSRR na Polskę, prezydent Nawrocki spotkał się z mieszkańcami Włodawy (woj. lubelskie). Następnie Kancelaria Prezydenta zamieściła kilka wpisów z fragmentami wypowiedzi Nawrockiego.„Jesteśmy narodem, który może utracić terytorium, ale nigdy nie stracimy duszy; możemy oddać terytorium, ale nigdy nie oddamy naszej Ojczyzny” – brzmi jedna z wypowiedzi prezydenta, przytoczona przez jego kancelarię na platformie X.Donald Tusk udostępnił ten wpis i komentował: „Panie Prezydencie, proponuję skasować ten wpis. Nie zamierzamy oddać ani skrawka naszego terytorium”.Do wpisu szefa rządu odniósł się bezpośrednio prezydent Karol Nawrocki. „Panie Premierze, historyku, dziś jest 17 września... Ważna rocznica. Warto wiedzieć: 87 lat temu straciliśmy terytorium, ale nie straciliśmy Ojczyzny” – napisał Nawrocki.„A swoją drogą, zamiast recenzowania i surfowania w internecie, polecam jak najszybciej pochylić się nad moją ustawą o obniżeniu cen paliw – Polacy czekają. Proponuję skasować ceny paliw” – dodał. Zobacz także: Kiedy posiedzenie RBN? Jest stanowisko prezydentaObchody we WłodawiePodczas spotkania we Włodawie prezydent mówił o sowieckiej napaści na Polskę 17 września 1939 roku. Powiedział, że wówczas, po ataku Armii Czerwonej, Związku Sowieckiego „te marzenia o tym, że Polskę uda się obronić po wcześniejszym ataku Niemców zostały właściwie rozbite”.– Zostaliśmy sami, nasi sojusznicy nas zostawili i uderzyła w nas, i ze Wschodu, i z Zachodu potężna siła dwóch tak podobnych do siebie systemów totalitarnych. Różniły się tym, jak pisał generał marszałek Edward Rydz-Śmigły, że jedni – Niemcy chcieli zabrać nam ciało, a Sowieci chcieli zabrać nam duszę. Jedni chcieli nas zabić i zniszczyć nasze ciało, inni chcieli sprawić, że przestaniemy być Polakami – mówił Nawrocki.Dodał, że „toczymy walki o wartości, które są dla nas ważne, a które ciężko zwyciężyć”. - Bo Hitler i Stalin pogubili się w jednym, chcieli, żeby Polski nie było, myśleli, że Polska zginie i przestanie istnieć. Chcieli zabrać jeden ciało, a drugi duszę, ale zapomnieli o tym, że my Polacy jesteśmy narodem, który może utracić swoje terytorium, nawet na 123 lata albo na sześć kolejnych lat, ale jesteśmy narodem, który nigdy nie odda swojej duszy. Możemy stracić terytorium, a nigdy nie stracimy naszej ojczyzny– powiedział prezydent.17 września 1939 r., łamiąc polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na tereny II Rzeczypospolitej. Sowiecka napaść na Polskę była realizacją układu podpisanego w Moskwie 23 sierpnia 1939 r. przez ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Joachima von Ribbentropa oraz ludowego komisarza spraw zagranicznych Związku Radzieckiego Wiaczesława Mołotowa, pełniącego jednocześnie funkcję przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych. Konsekwencją sojuszu dwóch totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej Polski.Zobacz też: Mocne słowa Nawrockiego o Rosji. „To zagrożenie czujemy od wieków”