Efekt rozmów Polska – USA. Prezydent Donald Trump oświadczył, że czynione są wielkie postępy w kierunku ustanowienia bazy wojsk lądowych USA w Polsce. Dodał, że wkrótce może zostać ogłoszona jej lokalizacja. „WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ! Dzięki odważnemu przywództwu mojego przyjaciela, Karola Nawrockiego, Prezydenta Polski, czynione są znaczne postępy w kierunku utworzenia bazy US Army w Polsce. Jeśli tak się stanie, lokalizacja zostanie wkrótce ogłoszona” – napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.„Będzie to historyczny krok dla naszego Wielkiego Sojuszu USA/Polski” – dodał.Trump nie rozwinął wypowiedzi. Pytany o nią rzecznik Pentagonu odesłał PAP do Białego Domu, zaś Biały Dom dotąd nie odpowiedział na pytania.Wpis prezydenta pojawia się po szeregu rozmów przedstawicieli jego administracji w Polsce. W ubiegłym tygodniu Polskę odwiedziła amerykańska delegacja, na czele której stał podsekretarz stanu ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Thomas DiNanno i zastępca asystenta sekretarza wojny ds. NATO i Europy William Cappelletti. Amerykanie spotkali się z przedstawicielami MON i Kancelarii Prezydenta, a wśród tematów rozmów była stała obecność wojsk USA w Polsce. Przedstawiono im też potencjalne lokalizacje przyszłych baz.Rozmowy Kosiniaka-Kamysza w USAWedług wiceszefa MON Pawła Zalewskiego, rozmowy na ten temat były szczegółowe. W środę wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że decyzja w sprawie ustanowienia baz zapadnie w ciągu kilku tygodni, po zakończeniu przez Pentagon prowadzonego przeglądu sił USA w Europie, który ma zdecydować o nowej konfiguracji amerykańskiej obecności na kontynencie. Przegląd ten ma zakończyć się w listopadzie lub grudniu. Stała obecność sił USA będzie też jednym z tematów rozmów szefa MON z jego amerykańskim odpowiednikiem Pete'm Hegsethem w Pentagonie w przyszłą środę.Komentarz Kancelarii PrezydentaSzef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poproszony na antenie Polsat News o komentarz w sprawie wpisu Trumpa, odparł, że jest to dobra informacja dla wszystkich, także w kontekście obecnych zagrożeń. – Myśmy dzisiaj jeszcze mieli informację od Amerykanów, że taka komunikacja ze strony pana prezydenta Trumpa zostanie poczyniona, więc cieszę się, że mogę na żywo de facto ją skomentować– dodał.Jak podkreślił, należy zwrócić uwagę na „kontekst historyczny” i to, że „nie jest to przypadkowa data”, kiedy prezydent USA przekazuje taką informację. – Myśmy byli po prostu w bezpośrednim kontakcie, wymienialiśmy się opiniami z Białym Domem, kiedy ta decyzja ma ujrzeć światło dzienne i pojawił się koncept, żeby to się odbyło 17 września, dlatego, żeby też pokazać pewnego rodzaju zapobiegliwość Amerykanów – podkreślił minister.Zapytany o możliwą lokalizację bazy, Przydacz stwierdził, że są prawdopodobnie „dwie lokalizacje i teraz trwają dyskusje jak będzie wyglądać ostateczna decyzja”.Polska od dłuższego czasu zabiega o zwiększenie stałej obecności wojsk USA na swoim terytorium. Obecnie amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce głównie w formule rotacyjnej, w ramach której jednostki są okresowo zmieniane. Stała obecność oznaczałaby rozmieszczenie konkretnych jednostek USA w Polsce na dłuższy czas, wraz z infrastrukturą i zapleczem dla żołnierzy oraz ich rodzin.Zobacz też: USA dały Polsce „zielone światło”. Chodzi o stałą bazę wojskową