Grozi mu 7,5 roku więzienia. Siedem i pół roku więzienia grozi mężczyźnie podejrzanemu o znieważenie i pobicie obywatela Ukrainy z powodu jego przynależności narodowościowej. Do zdarzenia doszło w sierpniu w Ćmielowie (woj. świętokrzyskie). Jak wynika z ustaleń śledczych, Marcin D. podszedł do siedzącego na ławce przed jednym z domów obywatela Ukrainy i zaczął wykrzykiwać pod jego adresem pogardliwe i poniżające słowa skierowane przeciwko osobom narodowości ukraińskiej.– Następnie Marcin D. zwrócił się do pokrzywdzonego z pytaniem, czy jest Ukraińcem, a gdy ten potwierdził, zaatakował go trzymanym w dłoni łańcuchem, zadając mu kolejne uderzenia w głowę, plecy i ręce. Następnie oddalił się z miejsca zdarzenia – przekazał Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.Podejrzany został zatrzymany następnego dniaDzień po zdarzeniu mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Prokurator przedstawił mu zarzut znieważenia pokrzywdzonego z powodu jego przynależności narodowościowej oraz spowodowania u niego obrażeń ciała z tego samego powodu. Czynu miał dopuścić się w warunkach chuligańskich oraz recydywy. Jak informuje prokuratura, podejrzany był już wcześniej karany i odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa, między innymi przeciwko życiu i zdrowiu.Przyznał się, ale zasłonił niepamięciąPodejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Złożył jednak lakoniczne wyjaśnienia, zasłaniając się niepamięcią. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Kielcach zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na okres dwóch miesięcy.Akt oskarżenia trafił do sądu14 września prokurator skierował w tej sprawie akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Kielcach. Zarzucany oskarżonemu czyn zagrożony jest karą do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.Czytaj też: Zemsta 45-latka. Zdetonował ładunek na aucie byłej partnerki