Chorobę przeniósł komar. We Frankfurcie nad Menem zmarła kolejna osoba zakażona malarią – informują lokalne władze. Nie jest pewne, czy była ona zatrudniona na lotnisku. Według władz miasta, we Frankfurcie nad Menem zmarła osoba zarażona malarią. Osoba ta mieszkała w dzielnicy Schwanheim, położonej w pobliżu lotniska. We wtorek miasto zgłosiło dwa przypadki malarii w tej samej dzielnicy.Nie żyje kolejna osoba zakażona malariąW połowie lipca informowano o czterech przypadkach malarii wśród pracowników lotniska. Później liczba zakażonych wzrosła do sześciu.Zgodnie z ostatnimi komunikatami władz lotniska, dwóch zakażonych pracowników nie żyje. Jeden zmarł w lipcu, a drugi w sierpniu.Instytut Kocha oceniał, że malaria została najprawdopodobniej przeniesiona przez zakażonego komara, który dostał się do Niemiec na pokładzie samolotu. Tak zwana malaria lotniskowa jest bardzo rzadkim zjawiskiem; poprzedni taki przypadek w Niemczech odnotowano w 2023 r., również we Frankfurcie nad Menem.