Dokumenty i nośniki danych w rękach śledczych. Na Dolnym Śląsku trwają przeszukania w śledztwie dotyczącym raportu „Polaków portret własny”. Jak poinformowała prokuratura, policja pojawiła się między innymi na terenie nieruchomości Barbary Mróz-Gorgoń, byłej pełnomocniczki rządu do spraw promocji marki Polski. Pod koniec sierpnia stołeczna prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie raportu „Polaków portret własny” po zawiadomieniu posłów PiS i Rozwoju Plus.Śledztwo obejmuje dwie kwestie: wyłudzenie dotacji oraz przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w związku z rozliczeniem dotacji.Pierwszy z czynów dotyczy wyłudzenia od Ministerstwa Sportu i Turystyki ponad 179 tys. zł dotacji na realizację zadania publicznego pod tytułem „Marka Polska – podstrategia turystyczna”. Natomiast drugi czyn dotyczy przekroczenia uprawnień poprzez akceptację sprawozdania, rozliczenie i wypłatę wspomnianej dotacji.Przeszukania w sprawie śledztwa dotyczącego raportu „Polaków portret własny”Raport „Polaków portret własny” z 2025 r. Barbary Mróz-Gorgoń, byłej pełnomocniczki rządu do spraw promocji marki Polski, wywołał krytykę z powodu błędów i prawdopodobnego wykorzystania AI. Między innymi ekspert od bezpieczeństwa informacji i prywatności Łukasz Olejnik oraz związany z Instytutem Sobieskiego członek PiS Sebastian Meitz zarzucili autorce szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji przy pisaniu raportu.W odpowiedzi autorka zaznaczyła, że raport był wewnętrznie wykorzystywany w think tanku i przyznała, że nie powinien był trafić do sieci. Jak dodała, „przedstawiony raport nie był częścią zamówienia ani umowy”. Ministerstwo Sportu i Turystyki również zaprzeczyło, by publikacja była objęta umową z resortem. W związku z tą aferą Barbara Mróz-Gorgoń złożyła rezygnację ze stanowiska. CZYTAJ TEŻ: Nie zadba już o markę Polski. Mróz-Gorgoń podała się do dymisji