Nowy odcinek „PORTALcastu”. Najpilniejsze zmiany i najpilniejsze potrzeby są w szpitalach. Tam, gdzie trafiają kobiety w chcianych ciążach, ale dowiadują się o problemach medycznych, o wodach płodu czy o swojej chorobie. W ramach obowiązującego prawa powinny móc skorzystać z możliwości przerwania ciąży, a tego prawa im się odmawia – mówi w nowym odcinku „PORTALcastu” aktywistka na rzecz prawa do aborcji, współzałożycielka i członkini Aborcyjnego Dream Teamu, Natalia Broniarczyk. – Pozytywny test ciążowy, gdy ciąża nie jest chciana, to moment, kiedy poglądy odkładamy na bok. Nieważne jest wtedy, co ja myślę, czy co do tej pory myślałam o aborcji. Liczy się tylko, żeby swój problem rozwiązać, a potem żyć dalej – mówi w nowym odcinku „PORTALcastu” aktywistka na rzecz prawa do aborcji Natalia Broniarczyk.Jej zdaniem od 30 lat kobiety nauczyły się w Polsce, jeżeli chodzi o aborcję, radzić sobie same.I łatwo jest przerwać niechcianą ciążę poniżej 12 tygodnia. Problemy zaczynają się, gdy powyżej 12 tygodnia, kiedy kobieta w chcianej ciąży musi skorzystać z pomocy medycznej. – Najpilniejsze zmiany i najpilniejsze potrzeby są w szpitalach. Tam, gdzie trafiają kobiety w chcianych ciążach – podkreśla gościni.Dlaczego lekarze odmawiają aborcji, choć sytuacja, w jakiej znajduje się ciężarna, tego wymaga? Jak radzą sobie Polki, kiedy nie mogą liczyć na pomoc personelu medycznego? I dlaczego koalicja rządząca nie realizuje swojej obietnicy wyborczej, jaką była liberalizacja przepisów dotyczących przerywania ciąży? Odpowiedzi na te, ale i wiele innych pytań w nowym podcaście portalu TVP.Info.Posłuchaj także: Świadectwo życia i umierania. 80 lat temu odnaleziono je w ruinach Warszawy