Jest 320 mln zł na asystencję. Rozmowa w „Kwiatkach polskich” TVP Info o przyszłości asystencji osobistej wywołała duże poruszenie w środowisku osób z niepełnosprawnościami. Szczególne obawy wzbudziła kwestia dalszego finansowania wsparcia realizowanego przez organizacje pozarządowe. W ciągu kilkudziesięciu godzin w sprawie nastąpił jednak istotny zwrot. We wtorek, 15 września, w „Kwiatkach polskich” TVP Info pojawił się temat asystencji osobistej. Gościem programu była Monika Sikora, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz pełnomocniczka rządu ds. osób niepełnosprawnych.Rozmowa dotyczyła przyszłości programu asystencji osobistej, czyli wsparcia pozwalającego osobom z niepełnosprawnościami m.in. na wykonywanie codziennych czynności, przemieszczanie się, naukę, pracę i uczestniczenie w życiu społecznym.Sikora poinformowała w „Kwiatkach polskich”, że w 2027 roku nie będzie odrębnego naboru dla organizacji pozarządowych, a NGO będą mogły korzystać ze środków z puli przeznaczonej dla samorządów.– Musieliśmy to przeorganizować – tłumaczyła Sikora. Pełnomocniczka wskazywała też, że resort ma „mniejsze możliwości”.„Kwestia, czy się umrze, czy się będzie żyło”Prowadzący „Kwiatki polskie” zwracali uwagę na konsekwencje ograniczenia dostępu do asystencji. Podkreślili, że nie chodzi wyłącznie o pomoc w podawaniu posiłków czy otwieraniu drzwi do samochodu, lecz w niektórych przypadkach o fundamentalne znaczenie takiego wsparcia dla codziennego funkcjonowania.– To jest kwestia tego, czy się umrze, czy się będzie żyło – zauważyli prowadzący.Sikora zgodziła się z tym stwierdzeniem.W rozmowie pojawił się również temat wydatków państwa. Jeden z prowadzących zwrócił uwagę, że znacznie większe środki przeznaczane są na dopłaty do cen benzyny.Pełnomocniczka podkreśliła natomiast, że pieniędzy przeznaczanych na asystencję osobistą nie należy traktować wyłącznie jako kosztu. Takie wsparcie pozwala bowiem części osób z niepełnosprawnościami podejmować aktywność zawodową i wracać na rynek pracy.Reakcje po „Kwiatkach polskich”Zapowiedź przedstawiona w „Kwiatkach polskich” wywołała obawy wśród organizacji świadczących usługi asystenckie oraz osób korzystających z ich wsparcia.Po emisji programu temat zaczął być szeroko komentowany w mediach społecznościowych. Osoby z niepełnosprawnościami, ich bliscy i przedstawiciele organizacji społecznych zwracali uwagę, że dostęp do asystenta może decydować o możliwości samodzielnego funkcjonowania, podjęcia pracy czy nauki.Środowisko szybko zaczęło się mobilizować. Na 22 września o godz. 13 zapowiedziano demonstrację przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów pod hasłem „Nie zabierzecie nam asystencji”.Resort ogłasza konkursDzień później nastąpił zwrot. W środę, 16 września, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło otwarty konkurs ofert w ramach programu „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością” dla organizacji pozarządowych – edycja 2027.Na realizację programu przeznaczono 320 mln zł z Funduszu Solidarnościowego. Organizacje będą mogły składać oferty od 21 września do 12 października 2026 roku za pośrednictwem Generatora Funduszu Solidarnościowego.Oznacza to, że ostatecznie organizacje pozarządowe zachowają możliwość bezpośredniego ubiegania się o pieniądze na świadczenie usług asystencji osobistej.Na czym polega asystencja osobista?Celem programu jest zapewnienie osobom z niepełnosprawnościami wsparcia w wykonywaniu codziennych czynności oraz funkcjonowaniu w życiu społecznym.Resort podkreśla, że usługi asystenckie mogą uzupełniać usługi opiekuńcze, ale nie mogą ich zastępować.Wsparcie skierowane jest m.in. do osób posiadających orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, a także – po spełnieniu określonych warunków – do dzieci od ukończenia 2. do ukończenia 16. roku życia.Asystent może pomagać m.in. w przemieszczaniu się, wykonywaniu codziennych czynności oraz podejmowaniu aktywności społecznej, edukacyjnej i zawodowej. Założeniem programu jest zwiększenie niezależności osób z niepełnosprawnościami i umożliwienie im możliwie samodzielnego funkcjonowania.Czytaj także: Potrącił niepełnosprawnego i uciekł. Jest w rękach policji