Jubileuszowa edycja. Dziesiąta edycja Kongresu Nowej Mobilności (KNM) odbędzie się w dniach 23-25 września 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. To największe i najszybciej rozwijające się wydarzenie tego typu w Europie Środkowo-Wschodniej, które co roku przyciąga około 7,5 tys. uczestników. Tegoroczny program to blisko 250 debat, warsztatów i wystąpień, 570 prelegentów oraz 12 tysięcy metrów kwadratowych przestrzeni ekspozycyjnej. Jeszcze kilka lat temu branża spierała się o to, czy elektromobilność w ogóle się przyjmie. Dziś pytanie brzmi już nie „czy”, lecz „od czego zależy tempo transformacji”. Najlepszym dowodem tej dojrzałości jest sam program, rozpisany na sześć uzupełniających się ścieżek: od rynku i miast, przez technologie i inwestycje, po bezpieczeństwo. Przeszliśmy je po kolei. New Mobility&Transport – rynek wchodzi w fazę dojrzałości Pierwsza ścieżka patrzy na transformację oczami kierowców, samorządów, operatorów i przemysłu. Jej tłem są rekordowe dane: rok 2025 przyniósł ponad 43 tys. nowych rejestracji samochodów elektrycznych, a sieć ogólnodostępnych ładowarek przekroczyła 11,7 tys. punktów. Prognozy raportu Polish EV Outlook 2026, którego premiera odbędzie się na Kongresie, idą dalej. Do 2030 roku liczba nowych rejestracji BEV może przekroczyć 140 tys. rocznie, a udział aut w pełni elektrycznych zbliżyć się do 25 proc. rynku. W tle całej dyskusji stoi rok 2035, od którego, zgodnie z regulacjami UE, nowe samochody osobowe i dostawcze mają spełniać standard zerowej emisji CO2. Najgorętszym tematem tej ścieżki jest życie rynku po zakończeniu dopłat. Program NaszEauto wyczerpał alokację szybciej, niż ktokolwiek zakładał, a rząd nie daje jasnych sygnałów o kontynuacji. Debaty „Czy rynek potrzebuje dopłat do osobowych BEV” oraz „Drugi właściciel, pierwszy prawdziwy test. Czy używane EV otworzą rynek masowy?” pokazują, gdzie branża szuka nowego paliwa dla wzrostu. Gdy w 2011 roku na polski rynek wchodził Peugeot iOn, kosztował równowartość niemal 43 przeciętnych pensji brutto. Dziś najczęściej rejestrowany elektryk, sprowadza ten współczynnik do poniżej 10 wypłat. To skala postępu, jaki dokonał się w kilkanaście lat.Transformacja nie kończy się na autach osobowych. Kongres poświęca dużo miejsca transportowi ciężkiemu. Debaty o priorytetowych trasach dla eHDV, hubach ładowania i całkowitym koszcie posiadania (TCO) mierzą się z twardą barierą: mimo 6 mld zł dostępnego wsparcia zeroemisyjny transport ciężki wciąż nie ruszył z miejsca. Osobny blok, Aviation Future Forum, przenosi rozmowę w powietrze, koncentrując się na bezpieczeństwie energetycznym lotnictwa i zrównoważonych paliwach lotniczych (SAF). Sieć elektroenergetyczna – niewidoczny bohater transformacjiWśród wątków Kongresu są również te, które nie są oczywiste. Co by się stało, gdyby na polskich drogach pojawił się milion aut elektrycznych? Prądu by nie zabrakło. Przy realnych założeniach taki park pochłonąłby około 3 TWh rocznie, czyli podniósłby krajowe zapotrzebowanie zaledwie o 1,8 proc. wobec 167,5 TWh zużytych w 2025 roku. Prawdziwym wyzwaniem nie jest więc ilość energii, lecz jej dostarczenie we właściwym miejscu i czasie, a tu decydują linie przesyłowe, transformatory i przyłącza. A z tymi bywa różnie. Według kontroli NIK aż 46 proc. linii 110 kV w Polsce ma ponad 40 lat, a sieć projektowano dla ruchu jednokierunkowego, zanim energetyka rozproszona (na koniec 2025 roku ponad 1,6 mln mikroinstalacji OZE o mocy blisko 13,9 GW) odwróciła jego logikę. Polskie Sieci Elektroenergetyczne zapowiedziały plan modernizacji za 64 mld zł do 2034 roku, ale to dopiero „autostrady” prądu. Dobra wiadomość przychodzi ze strony samych elektryków: technologia V2G (Vehicle-to-Grid) zamienia akumulatory zaparkowanych aut w mobilne magazyny energii, zdolne rozładowywać dobowe piki z farm fotowoltaicznych. Kongres poświęca temu cały blok na Power Stage, z premierą rozwiązań integrujących elektromobilność z energetyką i dyskusją o budowie łańcucha wartości V2G w Polsce.New Cities&Urban Innovation – miasta projektowane wokół ludziDruga ścieżka przenosi ciężar z technologii na przestrzeń. – Przez dekady projektowaliśmy miasta tak, jakby najważniejszym ich mieszkańcem był samochód – mówi Filip Springer, kurator ścieżki New Cities. Program zaczyna się więc od niewygodnego pytania, dla kogo właściwie budujemy miasta i szuka odpowiedzi w panelach o darmowym transporcie publicznym, odzyskiwaniu ulic dla pieszych, integracji taryfowej metropolii oraz bezpieczeństwie rowerzystów. Punktem odniesienia staje się Śląsk i jego inwestycje w kolej. Nowa mobilność zaczyna też realnie wpływać na ceny nieruchomości. Choć w Polsce nie ma jeszcze badania transakcyjnego mierzącego „premię za wallbox”, sygnały płyną z rynków bardziej zaawansowanych: analiza około 14 mln transakcji w Kalifornii, opublikowana w „Nature Sustainability”, wykazała średnio o 3,3 proc. wyższe ceny nieruchomości w zasięgu kilometra od publicznej ładowarki. To istotne, bo według Międzynarodowej Agencji Energetycznej aż 75 proc. ładowań na świecie odbywa się w domu. Kongres podejmuje ten temat wprost, między innymi w warsztacie „Ładowanie bliżej kierowcy: infrastruktura tam, gdzie parkują samochody”, zwracając uwagę, że dostęp do taniego ładowania nie może stać się kolejnym źródłem nierówności społecznych. Z laboratorium do przemysłuTrzy kolejne ścieżki adresują gospodarczy wymiar transformacji. Deep Tech Transformation Forum po raz pierwszy sadza przy jednym stole liderów nauki, startupów, przemysłu i funduszy, by rozmawiać nie o pomysłach, lecz o ich komercjalizacji na skalę przemysłową. W agendzie znalazły się panele „AI Made in Poland: czy możemy stać się europejskim hubem sztucznej inteligencji?”, „Robotyka i automatyzacja produkcji” oraz keynote „Nauka. To lubię.” wprowadzający w świat New Space. Tło jest wymowne. Krajowe nakłady na badania i rozwój sięgnęły w 2024 roku 51,5 mld zł i wzrosły o około 70 proc. w pięć lat, ale ich udział w PKB (1,41 proc.) wciąż odbiega od unijnej średniej przekraczającej 2,2 proc.New Economy&Investments – reindustrializacja i local contentTam, gdzie Deep Tech pokazuje technologie, ścieżka New Economy&Investments pyta, jak przekuć je w inwestycje i skalowalny biznes. Kluczowym pojęciem staje się local content, czyli udział polskich firm w tworzonej wartości. – Pytanie dzisiaj nie brzmi już tylko, ile inwestycji uda się przyciągnąć do Polski, ale jaka część tworzonej wartości zostanie w naszej gospodarce – mówi Łukasz Witkowski, wiceprezes PSNM. Symbolem tego modelu jest Jaworzno, gdzie ElectroMobility Poland ma zbudować fabrykę pojazdów elektrycznych i hub technologiczny. Inwestycja, wsparta około 4,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy, zakłada od startu blisko 70 proc. local content. Program ścieżki uzupełniają sesje o bateriach i surowcach krytycznych, wodorze „po fazie hype'u” oraz gospodarce obiegu zamkniętego. New Security&Resilience – odporność jako nowy priorytetKolejna ścieżka spina całość klamrą bezpieczeństwa. Jej punktem wyjścia jest lekcja z cieśniny Ormuz. Analiza Instratu przygotowana we współpracy z PSNM pokazała, że od wybuchu wojny w Iranie do połowy maja 2026 r. Polska poniosła około 10 mld zł dodatkowych kosztów zakupu paliw. I to tylko w trzy miesiące. Rządowy pakiet CPN złagodził skutki, ale kosztem od 2 do 2,5 mld zł dla budżetu. Wniosek z raportu sięga jednak dalej niż rynek paliw. Doraźne obniżki podatków nie usuną zależności od importowanej ropy. Dlatego eksperci wskazują na inwestycje budujące odporność, w tym rozwój infrastruktury ładowania, magazynów energii, transportu publicznego oraz mechanizm e-CPN, czyli niższy VAT na energię do ładowania pojazdów. Wątek dopełniają technologie podwójnego zastosowania (dual use), coraz ważniejsze na styku gospodarki i bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej. Katowice i GZM – metropolia jako żywe laboratoriumNie bez znaczenia jest miejsce wydarzenia. Kongres odbywa się w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, która jest w trakcie zaawansowanej transformacji. Jest to również przykładowy pokaz jak powinien rozwijać się region. Tegoroczny program najlepiej pokazuje, że nowa mobilność przestała być tematem wizjonerskich prezentacji, a stała się konkretną agendą regulacyjną, inwestycyjną i przemysłową. Odpowiedź na pytanie, jak będziemy się poruszać za dekadę, nie powstanie w jednym laboratorium ani ministerstwie, lecz na styku miast, biznesu, technologii i polityki, czyli na Kongresie Nowej Mobilności, gdzie będą przedstawiciele wszystkich obszarów. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, a rejestracja i pełny program dostępne są na stronie Kongresnowejmobilnosci.pl.