Zginął w nocy w kryjówce. Miał opinię jednego z ulubionych generałów Władimira Putina. Anton Grunis został zgładzony w ataku słynnej jednostki dronowej ukraińskiej armii „Ptaki Madziara”. Ledwie 18 dni temu Grunis otrzymał Złotą Gwiazdę Bohatera Rosji. Informację o zabiciu generała dywizji Antona Grunisa przekazał Robert „Madziar” Browdi, który jest twórcą oddziału zwanego potocznie „Ptakami Madziara”, a obecnie kieruje w ukraińskiej armii wszystkimi operacjami dronowymi. Wcześniej o śmierci generała donosili rosyjscy blogerzy wojenni.Browdi napisał w mediach społecznościowych, że Grunis został zabity 12 września w nocy w kryjówce w obwodzie donieckim. Siódmy wysoki rangą dowódca na koncie elitarnej jednostki46-letni dowódca był chwalony przez Władimira Putina, a moskiewskie media propagandowe typowały go na przyszłego marszałka armii, co jest najwyższym stopniem wojskowym w rosyjskim wojsku. Grunis kierował 4. Samodzielną Brygadą Strzelców Zmotoryzowanych Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Browdi przypomniał, że to siódmy rosyjski dowódca wojskowy na szczeblu dowódcy brygady/dowódcy dywizji/dowódcy armii potwierdzony jako zabity przez „Ptaki Madziara”.Z kolei portal Ukraińska Prawda zwrócił uwagę na to, że Grunis zginął krótko po przekazaniu Putinowi raportu o „zdobyciu” Konstantynówki.Grunis był znany pod przydomkiem „Groźny” i nazywano go także „kłamiącym generałem”. Żołnierze pod jego dowództwem skarżyli się na nielegalne zatrzymania i oszustwa związane z funduszami wojskowymi.