Bilans ofiar może wzrosnąć. Co najmniej 67 zginęło, a wiele uznaje się za zaginione po zawaleniu się kopalni złota na południu Sudanu – poinformowała w środę agencja Reutera, powołująca się na źródła medyczne oraz relacje ocalałych. Do katastrofy doszło we wtorek późnym wieczorem w mieście Nuhud, w prowincji Zachodni Kordofan. Zawalił się strop kopalni, w której w chwili wypadku przebywali górnicy.– Nie wiemy, ile osób wciąż znajduje się pod ziemią – powiedział AFP jeden z uczestników akcji ratunkowej.Sudan to znaczący producent złota Sudan należy do znaczących producentów złota, jednak wypadki w kopalniach zdarzają się tam stosunkowo często. Jedną z przyczyn są niskie standardy bezpieczeństwa oraz trudne warunki prowadzenia wydobycia.Złoto odgrywa również istotną rolę w trwającym od trzech lat konflikcie zbrojnym w Sudanie. Dochody z jego sprzedaży stanowią jedno ze źródeł finansowania walczących stron – sił rządowych oraz rebelianckich Sił Szybkiego Wsparcia. Czytaj także: Katastrofa w kopalni złota. Sto osób zginęło z powodu osunięcia ziemi