Wymagające wyjazdy. Już dziś Jagiellonia Białystok, a w czwartek Lech Poznań rozpoczną rywalizację w fazie ligowej Ligi Europy 2026/2027. Obie polskie drużyny na inaugurację czekają wyjazdowe spotkania z wymagającymi rywalami. Jagiellonia zmierzy się w Pireusie z Olympiakosem, natomiast Lech zagra w Londynie z Crystal Palace. Dla Jagielloni będzie to szczególne wydarzenie – Białostoczanie po raz pierwszy w historii wystąpią w fazie ligowej Ligi Europy.Ich europejską kampanię otworzy stracie Olympiakosem, a więc zespołem, który doskonale zna smak rywalizacji na najwyższym poziomie europejskich pucharów. Białostoczanie staną przed wymagającym zadaniem, ale jednocześnie będą mieli okazję rozpocząć swoją historyczną przygodę od zdobycia punktów na terenie jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Grecji.Pierwszy gwizdek zabrzmi o godz. 21:00. Spotkanie będzie transmitowane na Polsat Sport 1 oraz w Super Polsacie. Jagiellonia w fazie ligowej rozegra łącznie osiem spotkań – cztery u siebie i cztery na wyjeździe. Po meczu z Olympiakosem czekają ją między innymi starcia z Olympique Lyon, Crystal Palace, Sunderlandem, Araratem-Armenią, Anderlechtem, Lewskim Sofia i Viktorią Pilzno.Crystal Palace – Lech PoznańAngielski klub przystępuje do rywalizacji jako triumfator poprzedniej edycji Ligi Konferencji. Lech natomiast zapewnił sobie miejsce w fazie ligowej Ligi Europy poprzez eliminacje. Dla Poznaniaków będzie to pierwsza okazja do zdobycia punktów w tegorocznej fazie ligowej.Spotkanie w Londynie rozpocznie się o godz. 21:00. Transmisja meczu będzie dostępna na TV 6, Polsat Sport 1, Polsat Sport Premium 1.Lech w kolejnych kolejkach zmierzy się między innymi z Bayerem Leverkusen, Benficą Lizbona, Ferencvarosem Budapeszt, Royale Union Saint-Gilloise, Sunderlandem, Torreense oraz OFI Kreta.W nowym formacie Ligi Europy każdy z 36 uczestników rozegra osiem meczów z ośmioma różnymi przeciwnikami. Na zakończenie fazy ligowej zespoły zostaną sklasyfikowane w jednej wspólnej tabeli. Finał zaplanowano na 26 maja we Frankfurcie nad Menem.Czytaj także: Trudny sprawdzian „na sucho”. Wielka forma polskich siatkarzy