Miał zostać zabrany do szpitala. Przywódca Chin przerwał oficjalną wizytę w Indiach i wrócił przed czasem do kraju. Na lotnisku miał czekać na Xi Jinpinga wojskowy samolot, który przetransportował go od razu do pekińskiego szpitala. Wedle doniesień niezależnych dziennikarzy, Xi Jinping przerwał oficjalną wizytę w Indiach podczas szczytu BRICS z powodu zasłabnięcia.Po udzieleniu mu natychmiastowej pomocy przez towarzyszący mu zespół medyczny wsiadł na pokład samolotu i wrócił do kraju.Po przybyciu na lotnisko w Pekinie zamiast uroczystej ceremonii powitalnej czekał na przywódcę wojskowy helikopter. Maszyna przetransportowała Xi Jinpinga od razu do szpitala. Według nieoficjalnych informacji lekarze stołecznej placówki 301 mieli zdiagnozować u polityka ciężki udar niedokrwienny.Ponoć chiński przywódca odmówił pomocy w szpitalu w Indiach. Nie chciał, by tamtejsza służba zdrowia posiadała jakiekolwiek informacje o jego stanie zdrowia.Pod znakiem zapytania stoi zaplanowana na koniec września wizyta Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych.Czytaj także: „Niezwyciężona przyjaźń”. Chiny i Korea Północna zacieśniają więzi