Poszukiwany listem gończym. Warszawscy policjanci zatrzymali 24-latka poszukiwanego listem gończym w związku ze sprawą wypadku na Moście Łazienkowskim. Mężczyzna ukrywał się w Izabelinie pod Warszawą. Po zatrzymaniu trafił do policyjnej komendy, a następnie – zgodnie z decyzją sądu – do aresztu. List gończy za 24-latkiem wydał na początku sierpnia Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia. Mężczyzna był poszukiwany do sprawy wypadku na Moście Łazienkowskim.Poszukiwania prowadzili funkcjonariusze z Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI. Jak przekazała policja, mundurowi analizowali informacje dotyczące miejsca pobytu poszukiwanego i ustalili, że może on ukrywać się na jednej z posesji w podwarszawskim Izabelinie.Funkcjonariusze zakładali, że 24-latek może próbować uciec, dlatego – jak wynika z komunikatu – przygotowali kilka możliwych scenariuszy przeprowadzenia akcji. Do działań włączyli również kryminalnych z Targówka oraz policjantów ze stołecznego Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób.Akcja policji pod WarszawąPo ustaleniu posesji, na której miał przebywać poszukiwany, policjanci przeprowadzili akcję zatrzymania. 24-latek został ujęty i przewieziony w kajdankach do północnopraskiej komendy.Następnie, zgodnie z dyspozycją sądu, mężczyzna trafił do aresztu. Policja nie podała w komunikacie dodatkowych informacji dotyczących jego roli w sprawie wypadku na Moście Łazienkowskim.Czytaj także: Dorobili się milionów z handlu ludźmi. Małżeństwo w rękach policji