Powodem rosyjski atak. W związku z alertami przeciwlotniczymi czasowo wstrzymano odprawy na dwóch przejściach granicznych z Ukrainą – w Dorohusku i Zosinie. Po odwołaniu alarmu praca przejść została wznowiona i obecnie wszystkie funkcjonują normalnie. Jak przekazał Polskiemu Radiu rzecznik komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Dariusz Sienicki, wstrzymanie odpraw miało związek z alertem dotyczącym zagrożenia powietrznego na terytorium Ukrainy. W związku z rosyjskimi atakami w polskiej przestrzeni powietrznej operowało również lotnictwo wojskowe.Alert dla województw lubelskiego i podkarpackiego został odwołany, a odprawy na obu przejściach wznowiono.Krótkotrwałe wstrzymanie pracMjr Sienicki zaznaczył, że wstrzymanie pracy przejść było krótkotrwałe i nie wpłynęło ani na czas oczekiwania podróżnych, ani na płynność odpraw. Wszystkie przejścia graniczne funkcjonują obecnie bez zakłóceń.To kolejne zdarzenie związane z rosyjskimi atakami w pobliżu polskiej granicy. W ubiegłą niedzielę w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku, po stronie ukraińskiej, doszło do wybuchu rosyjskiego drona odrzutowego. Inny dron, również w pobliżu granicy z Polską, uderzył w pociąg relacji Kijów-Warszawa.Czytaj także: Rosyjskie drony nad Ukrainą. Polska poderwała myśliwce