Reakcja na medialne doniesienia. „Podczas spotkania klubu Polski 2050 nie zapadła żadna decyzja w sprawie kandydatur na szefa klubu” – odpowiedział poseł Polski 2050 Michał Gramatyka na początkowe doniesienia PAP dotyczące tego, że parlamentarzyści Polski 2050 odrzucili we wtorek wieczorem kandydaturę wicemarszałka Sejmu i byłego lidera partii Szymona Hołowni na szefa klubu. Na początku września media informowały, że były lider partii Szymon Hołownia miałby zastąpić na stanowisku przewodniczącego klubu Polski 2050 Pawła Śliza.Przerwane posiedzenie klubuJak przekazał poseł Michał Gramatyka, podczas wtorkowego posiedzenia klubu nie zapadły żadne decyzje i nie odbyło się żadne głosowanie.Przewodniczący Śliz poinformował PAP późnym wieczorem, że „informacje pojawiające się w mediach dotyczące głosowania nad Szymonem Hołownią są nieprawdziwe”.Gramatyka poinformował, że ze względu na późną porę przerwano wtorkowe obrady klubu.O tym, że Szymon Hołownia chce zastąpić na stanowisku szefa klubu parlamentarnego Pawła Śliza, PAP informowała już w czerwcu. Wówczas nasi rozmówcy podkreślali, że Hołownia dąży do zacieśniania współpracy pomiędzy Polską 2050 a Polskim Stronnictwem Ludowym.„Koniec sagi”. Hołownia bez stanowiska we własnej partiiKlub parlamentarny Polska 2050 we wtorek wieczorem po raz szósty rozpatrywał kandydaturę byłego marszałka Sejmu na stanowisko szefa klubu.Od wielu miesięcy media wielokrotnie informowały o tym, że były lider Polski 2050 jest gotów wejść do rządu, co miałoby wzmocnić jego pozycję względem obecnej liderki ugrupowania, minister funduszy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która ma być skonfliktowana z premierem Donaldem Tuskiem i resztą koalicjantów.Z medialnych doniesień wynikało też, że Hołownia mógłby zastąpić Pełczyńską-Nałęcz na stanowisku ministra funduszy i polityki regionalnej lub minister kultury i dziedzictwa narodowego Martę Cienkowską.