Śledztwo ws. defraudacji w Orlenie. Prokuratura Regionalna w Warszawie już od jakiegoś czasu bada wątki transakcji i zakupu kryptowalut przez jedną spółkę-córkę PKN Orlen, jaką jest Orlen Trading Switzerland (OTS). Trzy osoby otrzymały na początku sierpnia tego roku akty oskarżenia. O defraudacji środków z paliwowego giganta napisał brytyjski dziennik „Financial Times” i podał, że Orlen stracił 230 mln dol. na niekorzystnych transakcjach paliwowych spółki-córki OTS z Wenezuelą z 2023 roku – środków do tej pory nie udało się odzyskać. Część transakcji została dokonana w kryptowalucie tether (USDT).Prokuratura poinformowała, że wystąpiła ponownie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich o ekstradycję Samera A. – ówczesnego szefa OTS-u. Wątek kryptowalut jest natomiast badany na zlecenie prokuratury przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości.Akt oskarżenia z 7 sierpnia 2026 r. Jak pisze prokuratura, opisane w publikacjach prasowych okoliczności związane z zakupem wenezuelskiej ropy zostały objęte aktem oskarżenia skierowanym 7 sierpnia przeciwko Michałowi R. – byłemu członkowi zarządu Orlenu, Marcinowi O. – byłemu członkowi zarządu Orlen Trading Switzerland oraz Filipowi W., byłemu dyrektorowi wykonawczemu obu spółek.Zostali oskarżeni o zawarcie trzech niekorzystnych kontraktów na zakup ropy od sierpnia do grudnia 2023. Obie spółki miały na tym stracić około 1,5 mld zł.Filip W. został też oskarżony o ukrywanie swojego majątku przed zajęciem go na poczet obowiązku naprawienia szkody. Oskarżonym grozi do 25 lat więzienia. Termin pierwszej rozprawy w tej sprawie nie został jeszcze wyznaczony.Tusk: Wstyd na cały światTo publikacji „FT” przed wtorkowym posiedzeniem rządu odniósł się premier Donald Tusk.– Wstyd na cały świat. „Financial Times” pisze o największym, czy jednym z największych skandali w historii naszego kraju. Cały świat dzisiaj o tym czyta – stwierdził Tusk.Przypomniał, że publikacja dotyczy „afery Orlenu za czasów Obajtka”.– Straty tylko w tej jednej sprawie, a śledztw toczy się kilka, ale tylko w tej jednej sprawie straty państwa polskiego to 1,6 mld zł (...) Są brudne interesy na paliwie, są kryptowaluty. Okazało się, że to właśnie kryptowaluty pomogły w realizacji tego brudnego interesu. Dziwni pośrednicy Palestyńczyk, Chińczyk, Wenezuelczyk. Przekazanie gigantycznych sum pieniędzy bez żadnej gwarancji uzyskania paliwa. Później de facto zero paliwa i tak jak powiedziałem 1,6 mld zł strat – powiedział szef rządu.