Najpierw status osoby najbliższej. Marszałek Sejmu, lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że koalicja rządząca powróci do rozmowy o zmianie przepisów dotyczących aborcji po zakończeniu sprawy ustawy o statusie osoby najbliższej, a więc po planowanym na tym posiedzeniu izby rozpatrywaniu prezydenckiego weta. Sejmowa komisja nadzwyczajna ds. rozpatrzenia projektów ws. aborcji miała się zebrać w poniedziałek. Posiedzenie jednak zostało odwołane z powodu, jak informował portal TVP Info, braku stanowiska Ministerstwa Zdrowia.Włodzimierz Czarzasty pytany na wtorkowej konferencji prasowej, czy widzi szanse na uchwalenie jakiejkolwiek ustawy liberalizującej prawo aborcyjne i czy to prawda, że premier Donald Tusk uznał, że nie jest to „temat na teraz”, przypomniał, że szefową komisji jest posłanka KO Dorota Łoboda, która ma prawo podejmować decyzje dotyczące prac komisji.– Powiedziałem pół roku temu, że najpierw zakończymy procedowanie w sprawie statusu osoby najbliższej – to robimy na tym posiedzeniu Sejmu – a potem wrócimy do spraw związanych z projektami wolnościowymi, jeżeli chodzi o kobiety. Ten Sejm zakończy procedowanie spraw związanych ze statusem osoby najbliższej. (...) No i wrócimy do rozmowy w sprawie ustaw aborcyjnych – zapowiedział.Czytaj także: Tusk apeluje do prezydenta. „Ceny mogą przebić najgorsze sny”„Lewica na to na pewno nie pozwoli”Zapewnił, że Lewica zawsze będzie walczyć o prawa wolnościowe kobiet. – Nawet jeżeli przegrywamy, będziemy wstawali i szli do przodu i to się zakończy sukcesem – powiedział Czarzasty.Podkreślił, że „blokowanie praw wolnościowych kobiet jest nierozsądne”. – Nie uciekniemy od tego i jeżeli ktoś chce uciec, to nie ma tak szybkiego biegacza, żeby od tej sprawy uciec. Lewica na to na pewno nie pozwoli. Będziemy to powtarzali i kiedyś tę sprawę wygramy – dodał Czarzasty.Cztery projekty czekają na rozpatrzenieKomisja nadzwyczajna ds. rozpatrzenia projektów ws. aborcji ostatni raz zebrała się w lipcu 2024 r. Na rozpatrzenie czekają w niej cztery projekty: projekt Lewicy ws. częściowej dekryminalizacji aborcji, ponownie złożony po odrzuceniu go przez Sejm w 2024 r., dwa projekty (Lewicy i KO) wprowadzające możliwość aborcji do 12. tygodnia z woli kobiety oraz projekt ówczesnej Trzeciej Drogi, czyli Polski 2050 i PSL, ws. powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego.Na rozpoczętym we wtorek posiedzeniu Sejmu posłowie rozpatrzą prezydenckie weto do przygotowanej przez rząd ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Prezydent zawetował ustawę w lipcu uznając, że tworzy nową sformalizowaną instytucję quasi–małżeństwa pod inną nazwą.Ustawa zakładała, że dwie osoby pełnoletnie mogłyby zawrzeć przed notariuszem rejestrowaną w urzędzie stanu cywilnego umowę, regulującą takie kwestie jak m.in. wspólność majątkowa, obowiązek alimentacyjny, prawo do mieszkania, dostęp do informacji medycznej, formę pochówku.Czytaj także: Andrzej Poczobut wrócił do Polski. „Już na terenie Najjaśniejszej”