Po raz szósty. Parlament Europejski zdecydował w głosowaniu w Strasburgu o uchyleniu immunitetu europosła Grzegorza Brauna. Sprawa dotyczy negowania Holokaustu. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Sprawa dotyczy wypowiedzi Grzegorza Brauna podczas publicznej debaty w Warszawie we wrześniu 2025 roku, transmitowanej na żywo w internecie. Wniosek o uchylenie immunitetu został przekazany PE w lutym 2026 roku przez prokuratora generalnego, na podstawie wniosku prokuratora krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.W dokumencie wskazano, że Braun miał publicznie i wbrew faktom zaprzeczać zbrodniom ludobójstwa popełnionym w latach 1941-1944 przez funkcjonariuszy III Rzeszy w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz-Birkenau. W szczególności chodzi o jego wypowiedzi dotyczące zagłady żydowskich więźniów w komorach gazowych.Według dokumentu PE prokuratura uznaje zarzucany czyn za przestępstwo określone w artykule 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Przepis ten dotyczy publicznego i wbrew faktom zaprzeczania zbrodniom nazistowskim, komunistycznym, innym przestępstwom przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodniom wojennym.Grzegorz Braun ponownie bez immunitetuUznano, że wypowiedzi będące przedmiotem postępowania nie były opinią wyrażoną ani głosem oddanym przez Brauna w ramach wykonywania obowiązków europosła. Oznacza to, że zdaniem PE nie podlegają one ochronie wynikającej z artykułu 8 protokołu UE dotyczącego przywilejów i immunitetów.Czytaj także: Siostra Grzegorza Brauna o bracie. „Wychowało go milczenie”PE już kilkukrotnie uchylił immunitet Brauna, między innymi w śledztwie w sprawie zgaszenia przez niego gaśnicą świec chanukowych w Sejmie, w sprawie pozbawienia wolności lekarki Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy, zniszczenia przez Brauna w czerwcu 2025 roku w holu głównym Sejmu wystawy poświęconej społeczności LGBT+, w sprawie zniszczenia flag Ukrainy i Unii Europejskiej, a także za zaprzeczanie istnieniu Holokaustu.