Ambitny budżet w interesie Polski. Trwają negocjacje w sprawie rekordowego budżetu UE na lata 2028-2034 w wysokości 2 bilionów euro. Może on zostać uszczuplony o nawet 400 miliardów euro – ustalił portal TVP. Info w źródłach zbliżonych do Komisji Europejskiej. Budżet przewiduje wzrost wydatków na obronność o ok. 500 procent – chodzi o nawet 150 miliardów euro – oraz 100 procent na badania i rozwój. Historycznie rekordowy budżet budzi zastrzeżenia największych płatników do unijnej kasy – tzw. skąpców.W oficjalnych propozycjach Niemcy zaproponowały obcięcie go o kilkaset miliardów euro. Reuters informował, że chodzi o 400 miliardów euro, tę kwotę nieoficjalnie potwierdziło nasze źródło w KE. Na zwiększenie wpłat nie chce zgodzić się Francja, co ma kluczowe znaczenie przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi. Nie ma ściśle określonego terminu dla ostatecznego wypracowania budżetu. W minionych latach zdarzały się spory, a negocjacje były przedłużane. Celem unijnych instytucji jest koniec 2026 roku. Gdzie szukać środków? Z naszych informacji wynika, że cięcia mogą być poszukiwane na różne sposoby. Jak przekazało nam źródło w KE, cięć można poszukiwać we wspomnianych wydatkach na obronność i badania i rozwój, można je również rozłożyć równomiernie na różne obszary. Unia wprowadzi podatek cyfrowy? Trwa również dyskusja dotycząca zasobów własnych. W tym kontekście poważnie rozważano wprowadzenie podatku cyfrowego – z taką propozycją wyszedł Parlament Europejski. Nie przystała na nią jednak KE, sceptyczna była również irlandzka prezydencja. Choć część unijnych komisarzy ma prywatnie popierać wprowadzenie takiego podatku, to głównym hamulcowym jest chęć utrzymania dobrych relacji ze Stanami Zjednoczonymi. – Staramy się unikać otwartych konfliktów z USA – powiedziało źródło w KE. Toczyły się również dyskusje o cięciach w etatach dla unijnych urzędników. Ambitny budżet jest w interesie Polski. Polska apeluje o zachowanie silnego finansowania polityki spójności i rolnictwa obok nowych priorytetów obronnych. Nasz kraj mógłby być głównym beneficjentem tych środków.