X miał dostać za to 2 mln zł. „Pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to załatwi mi ułaskawienie” – ten fragment protokołu przesłuchania szefa piramidy finansowej Zondacrypto odczytał w Sejmie premier Donald Tusk. Wirtualna Polska i TVN24 twierdzą, że ustaliły, kim jest „pan X”. Ma nim być Tomasz Sakiewicz, współwłaściciel powiązanej z PiS Telewizji Republika. 4 września Donald Tusk w Sejmie nie wymienił z nazwiska autora cytowanych słów. Nazwał go „panem x”. To o nim mówił prokuraturze prezes upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto Przemysław Kral. „Pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie”. „Ta obietnica ułaskawienia to było za te wszystkie płatności, to jest CPAC (konferencja współorganizowana przez TV Republikę), reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych” – odczytywał zeznania szef rządu.Kral poszedł na współpracę z prokuraturą i liczy na nadzwyczajne złagodzenie kary, czyli chce zostać tak zwanym małym świadkiem koronnym. Zeznał między innymi, że pośrednik między Zbigniewem Ziobrą a nim (jak wynika z innych ustaleń dziennikarzy, tym pośrednikiem był Artur Chodziński) zapewniał Krala: „Zbyszek zapoznał się z aktami. (…) Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił”.Kral: Umówiliśmy się na łączną kwotę 2 miliony złotych„Umówiliśmy się na łączną kwotę 2 miliony złotych. Wypłaciłem 500 tysięcy zł ze swojego rachunku bankowego (…)”. To jest oczywista korzyść majątkowa. Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem” – cytował zeznania Tusk.Zdaniem dziennikarzy portalu Wirtualna Polska i stacji TVN24 te słowa to relacjonowanie rozmowy z szefem Telewizji Republika. Tomasz Sakiewicz nie odpowiedział na pytania dziennikarzy. Republika mówi dziś o prowokacji rządu.Czytaj także: Przeszukania w sprawie Zondacrypto. Zabezpieczono sprzęt byłego agenta CBATo samo nazwisko – jak piszą autorzy artykułu – miało paść w relacjach byłych pracowników i współpracowników Zondacrypto, którym Kral opowiadał o kontaktach z Republiką. Według nich miał mówić: „Sakiewka [czyli Tomasz Sakiewicz red.] mi obiecał ułaskawienie i on o tym wie. I tego się boją”.Śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo w sprawie Zondacrypto połączono ze śledztwem w sprawie zaginięcia twórcy Zondacrypto Sylwestra Suszka, które prowadzi delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach. W tej sprawie aresztowany został między innymi szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicza.