Służby monitorują sytuację. Dwa bezzałogowe statki powietrzne naruszyły przestrzeń powietrzną Mołdawii. Do obu incydentów doszło w czasie masowych ataków Rosji na ukraiński obwód odeski. Jak poinformował w poniedziałek resort obrony, pierwszy dron znajdował się krótko w przestrzeni powietrznej Mołdawii w rejonie wsi Palanca, a drugi – w pobliżu miejscowości Cioburciu w separatystycznym mołdawskim regionie Naddniestrze. Obie wsie znajdują się na południowym wschodzie kraju, przy granicy z Ukrainą.Rosyjskie drony naruszyły przestrzeń powietrznąWedług ministerstwa do zdarzeń doszło podczas masowego ataku Rosji na Ukrainę, obejmującego m.in. obwód odeski, graniczącego z Mołdawią.Resort poinformował, że pierwszy dron wleciał w mołdawską przestrzeń powietrzną w poniedziałek o godz. 10.33 (9.33 w Polsce) od strony ukraińskiej miejscowości Majaki, przekroczył granicę w pobliżu Palanki i przeleciał około 500 metrów w głąb terytorium Mołdawii. O godz. 10.34 (9.34 czasu polskiego) wrócił tą samą trasą w przestrzeń powietrzną Ukrainy.Drugi dron został zauważony o godz. 11.09 (10.09 w Polsce), gdy przelatywał nad granicą Mołdawii. Wleciał w przestrzeń powietrzną kraju od strony Ukrainy w pobliżu Cioburciu, a następnie opuścił ją w rejonie miejscowości Kuczurhan w obwodzie odeskim, kierując się w stronę innej ukraińskiej miejscowości, Stepowego.Wtargnięcie dronów potwierdzili przedstawiciele mołdawskiej policji granicznej i ukraińskiej straży granicznej. Ministerstwo obrony w Kiszyniowie poinformowało, że służby wraz z partnerami kontynuują monitorowanie przestrzeni powietrznej, by zapewnić bezpieczeństwo obywatelom.Według rzecznika Państwowej Służby Granicznej Ukrainy Andrija Demczenki w ciągu ostatnich kilku tygodni Rosja zaatakowała pięć ukraińskich przejść granicznych – cztery na granicy z Mołdawią i jedno na granicy z Rumunią. Czytaj również: Jak się bronić przed rosyjskimi rakietami? Wcale nie musimy czekać