Ogromne wyróżnienie. Reprezentant kraju Igor Milicić junior związał się umową z mistrzem NBA New York Knicks. Ma szansę zostać piątym polskim koszykarzem, po Cezarym Trybańskim, Macieju Lampe, Marcinie Gortacie i Jeremym Sochanie, który wystąpi w najlepszej lidze świata. Jak ustaliła Interia Sport, Milicić podpisał kontrakt typu exhibit-10, dzięki któremu będzie miał okazję wywalczyć miejsce w drużynie podczas obozu przygotowawczego. Jeśli sprawdzi się w tym okresie, może trafić do ich drużyny G-League - Westchester Knicks otrzymać kontrakt na występy w lidze z minimalnym wynagrodzeniem lub tak zwaną umowę two-way. Ta ostatnia oznacza możliwość gry zarówno w G-League, jak i w NBA.Sportowiec został w ten sposób drugim Polakiem związanym z klubem NBA przed zbliżającym się sezonem 2026/27. Wcześniej Jeremy Sochan podpisał kontrakt z Portland Trail Blazers.Igor Milicić junior podpisał kontrakt z New York KnicksMarzenia syna trenera reprezentacji Igora Milicicia przybierają coraz bardziej realne kształty.– Chcę walczyć o NBA i zrobię wszystko, by tam być. Jakąkolwiek drogą to będzie, to wierzę, że dostanę się w tym roku. Planu B na razie nie mam, o żadnym zespole europejskim nie myślę. (...) Na razie nie wiem, do której z drużyn NBA trafię na obóz przygotowawczy, wszystko jest otwarte, ale wierzę w siebie, w pracę, którą wykonałem. Myślę, że jak przyjadę na kolejne zgrupowanie, to będę lepszy, niezależnie od tego, co się w międzyczasie wydarzy – mówił PAP pod koniec sierpnia podczas okienka eliminacji mistrzostw świata. Biało-czerwoni wygrali wówczas w Rydze Izraelem 106:86 i ulegli mistrzom świata Niemcom 94:94 po dramatycznej dogrywce w Gdańsku.Drugie podejście sportowca do gry w NBA. Wcześniej plany pokrzyżował mu uraz kolanaMilicić junior był w nich w jednym z wyróżniających się zawodników zespołu. W spotkaniu z Izraelem zanotował 13 pkt, przeciwko Niemcom ustanowił swój rekord w kadrze, zdobywając ich 18. 24-letni, mierzący 208 cm koszykarz rozegrał dotychczas w barwach narodowych 25 spotkań i zdobył 181 punktów.To jego drugie podejście do występów w lidze NBA. Przed rokiem plany gry w barwach Philadelphia 76ers pokrzyżował mu uraz kolana na obozie przygotowawczym do ligi letniej, który wykluczył również jego udział w sierpniowych ME koszykarzy w Katowicach i Rydze, a także uniemożliwił jesienią próbę wywalczenia miejsca w składzie Sixers. Klub rozwiązał z nim kontrakt, Milicić trafił do G League, do satelickiego zespołu „Szóstek” – Delaware Blue Coats. W jego barwach zagrał w 13 z 14 spotkań i notował średnio 6,8 pkt oraz 5,1 zbiórek.Minionego lata wystąpił w Lidze Letniej w barwach wicemistrza San Antonio Spurs, rozgrywając łącznie siedem spotkań.Czytaj także: Polacy w drodze po mistrzowski tytuł. Kolejny rywal na drodze siatkarzy