Prąd popłynie za dwa lata. Farmy wiatrowe Bałtyk 2 i Bałtyk 3 powstają na Ławicy Słupskiej dzięki współpracy norweskiego koncernu energetycznego Equinor i polskiej Polenergii. Od maja do początku września trwał pierwszy etap budowy, będący jednocześnie jednym z najtrudniejszych – instalacja fundamentów siłowni.O skali wyzwania świadczy fakt, że każdą ze stumetrowych metalowych rur o średnicy dziewięciu metrów i wadze 1500 ton trzeba było przetransportować na pełne morze, a następnie wbić w dno morskie na głębokość około 40 metrów. Każdy monopal musiał być osadzony w konkretnym miejscu z dokładnością do pół metra.– Zakończenie instalacji fundamentów pokazuje skalę postępu osiągniętego na morzu. Za każdą z tych konstrukcji stoją lata przygotowań, setki specjalistów oraz ścisła współpraca zespołów na morzu i lądzie. Ten etap został zrealizowany dzięki doświadczeniu offshore i konsekwentnemu podejściu do bezpieczeństwa oraz jakości – podkreślił Michał Jerzy Kołodziejczyk, prezes Zarządu Equinor PolskaFarmy pomogą ŁebieSamorządowy z Łeby są przekonani, że po otwarciu farm nowa branża gospodarki zmieni obraz nadmorskiego kurortu. Przede wszystkim stworzy miejsca pracy poza sezonem letnim i niezwiązane z turystyką.Equinor i Polenergia zainwestują w morskie farmy wiatrowe o mocy blisko 1,5 gigawata około 40 miliardów złotych.Czytaj także: Elektrownie jądrowe powstaną szybciej. Część prac przed pełną zgodą