Celami Berlin i Wiedeń. Federalna Prokuratura Generalna w Berlinie wniosła liczący 214 stron akt oskarżenia przeciwko siedmiu członkom islamistycznej organizacji terrorystycznej Hamas, podejrzanym o pozyskiwanie broni i planowanie zamachów w Niemczech bądź w Austrii. Akty terroryzmu mieli przeprowadzić w rocznicę ataku na Izrael. Śledczy ustalili, że ataki miały nastąpić jednocześnie lub w krótkim odstępie czasu około 7 października 2025 roku i miały być wymierzone w interesy izraelskie i żydowskie w stolicach Niemiec i Austrii. Spisek był wspierany przez międzynarodową sieć handlarzy bronią, która wysyłała pistolety, karabiny automatyczne i setki sztuk amunicji przez Danię, Niemcy i Austrię.Na dziedzińcu budynku mieszkalnego przy Turmstrasse w berlińskiej dzielnicy Moabit, służby zabezpieczyły w pełni automatyczny karabin szturmowy Crvena Zastava, osiem pistoletów Glock 26 i ponad 600 sztuk amunicji. Śledczy twierdzą, że grupa operowała dwoma odrębnymi, ale skoordynowanymi kanałami dystrybucji broni.Podejrzani, zatrzymani w ubiegłym roku, mieli zamiar powtórzyć w Europie atak palestyńskich terrorystów na społeczności izraelskie z 7 października 2023 roku. Celem zamachowców bliskowschodniego pochodzenia mieli być Żydzi z Berlina czy Wiednia, a także osoby biorące udział w proizraelskich demonstracjach. Zostali zatrzymani, gdyż jeden z członków ich komórki zaczął współpracować z niemiecką służbą bezpieczeństwa.Hamas obecny w EuropieZdaniem dziennika „Die Welt” Hamas przez dekady wykorzystywał tereny Europy głównie do celów propagandowych, zbiórek funduszy i logistyki. Jednak „atak na izraelską ludność cywilną, w którym zginęło ponad 1,2 tys. osób, a 251 zostało porwanych, zmienił jego doktrynę”.Z ustaleń śledztwa Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV) i Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) wynika, że plany umiędzynarodowienia terroryzmu Hamasu istniały już przed masakrą z 2023 roku. Dowody na to znaleziono między innymi w papierach nieżyjącego przywódcy ugrupowania Jahiji Sinwara.Wedla planów komórki terrorystyczne miały być tworzone z bazy operacyjnej w Turcji. Po przeszkoleniu byłyby wykorzystane do ataków na społeczność żydowską w Europie – dodała gazeta.Jeden z zatrzymanych mężczyzn jest synem wysoko postawionego działacza Hamasu Basema Naima i byłym ochroniarzem nieżyjącego już przywódcy Hamasu Ismaila Haniji.W akcie oskarżenia wskazano również, że jeden z podejrzanych nagrał w sierpniu 2025 roku w Wiedniu, na kilka tygodni przed planowanymi atakami, film, w którym przyznał się do winy. Zamaskowany i uzbrojony, stojąc przed flagą Hamasu, groził aktami zemsty w Europie w imieniu Brygad Al-Kassam, militarnego skrzydła Hamasu.Zagrożenie terrorystyczne w NiemczechNiemcy stoją w obliczu jednego z najważniejszych procesów o terroryzm ostatnich dekad. Sprawa ta dowodzi, że konflikt na Bliskim Wschodzie dotarł na ulice Berlina, Kopenhagi i Wiednia. Akt oskarżenia ujawnia, jak blisko Niemcy znalazły się na krawędzi islamistycznego ataku terrorystycznego – napisał „Die Welt”.W ostatnich latach w Niemczech doszło do kilku aktów terroryzmu ze strony islamskich ekstremistów. 19 grudnia 2016 roku podczas zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie 24-letni Anis Amri zabił 12 osób, zaś trzynasta zmarła po kilku latach w wyniku odniesionych obrażeń. Rannych zostało wówczas około 50 osób. Tunezyjski migrant użył do ataku ciężarówki, której kierowcę, Polaka Łukasza Urbana, wcześniej zastrzelił.Wcześniej, w lipcu tego roku, 17-letni Afgańczyk Riaz Khan Ahmadzai vel Muhammad Riyad uzbrojony w siekierę i nóż zabił w pociągu w Würzburgu 4 osoby, 4 ranił, w tym 3 ciężko. Przed atakiem nagrał film, w którym zapowiadał śmierć, i krzyczał „Allahu Akbar!”.Czytaj także 25 lat po atakach na WTC Al-Kaida nadal aktywna. Szczególnie w tym regionie