Po zabójstwie zadzwoniła do matki. 11-letnia dziewczynka została aresztowana pod zarzutem śmiertelnego postrzelenia 15-letniego brata. Postawiono jej zarzut morderstwa drugiego stopnia. Do tragedii doszło w Edmond w amerykańskim stanie Oklahoma. W niejasnych okolicznościach 11-latka postrzeliła starszego o cztery lata brata w głowę. Chłopak zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.Matka, której nie było na miejscu strzelaniny, zeznała w rozmowie ze śledczymi, że córka zadzwoniła do niej i powiedziała, że ktoś postrzelił jej brata.Dziewczynka została aresztowana w czwartek około godziny 1 nocy i przetransportowana do ośrodka dla nieletnich, gdzie postawiono jej zarzut morderstwa drugiego stopnia.Policja: Nasze myśli są z bliskimi ofiaryPolicja przekazała, że nie ujawni żadnych informacji umożliwiających identyfikację sprawcy, ponieważ w incydencie brali udział nieletni.„Zdajemy sobie sprawę, że jest to bolesna sytuacja dla rodziny. Nasze myśli są z bliskimi ofiary, którzy opłakują tę tragedię” – poinformowała policja z Edmond w oświadczeniu.Czytaj także: Nastolatek zastrzelony przez policję. W rewanżu ojciec zabił szeryfa