Nowy rektor nie został wpuszczony. Policja interweniuje w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w Warszawie. Ma to związek z odwołanym wczoraj rektorem uczelni. Interwencja w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości początkowo miała miejsce dlatego, że wybrany na p.o. rektora-komendanta Sławomir Cudak nie został wpuszczony do budynku uczelni przez protestujących – głównie polityków PiS popierających odwołanego wczoraj rektora Michała Sopińskiego – m.in. posłankę Marię Kurowską, czy działacza opozycji demokratycznej w PRL Adama Borowskiego. Atmosferę podgrzewali też dziennikarze telewizji Republika.– Proszę pozwolić mi wykonywać moje obowiązki, proszę mi umożliwić sprawowanie obowiązków rektora-komendanta – apelował Cudak. Powołał się na decyzję resortu sprawiedliwości i podkreślił, że jest legalnie sprawującym obowiązki rektorem-komendantem.Kurowska, zwracając się do Cudaka, twierdziła z kolei, że nie jest on pracownikiem uczelni, a rektor jest jeden i – jej zdaniem – jest nim Sopiński.Sopiński powiedział z kolei na antenie Telewizji Republika, że decyzja o odwołaniu go z funkcji rektora-komendanta Akademii nie została mu doręczona.Policja kordonem otoczyła budynek i przed godz. 12 umożliwiła nowemu rektorowi wejście do siedziby. Przypomnijmy – Prokurator Generalny odwołał w czwartek dotychczasowego rektora Michała Sopińskiego. Wiceszefowa resortu Maria Ejchart tłumaczyła wówczas, że ministerstwo sprawiedliwości dopatrzyło się między innymi nieprawidłowości dotyczących przyznawania stopni doktorskich.Czytaj też: Żurek reaguje na sytuację w AWS. „Koniec anarchizowania uczelni”Nowy rektor chciał zarejestrować dokumenty w sekretariacie, ale dojście do gabinetu zablokowała mu między innymi posłanka PiS Maria Kurowska. Bodnar odwołał SopińskiegoPróby odwołania Michała Sopińskiego trwały od marca. Pełniącym obowiązki rektora jest profesor Sławomir Cudak, który w ciągu 14 dni ma przeprowadzić nowe wybory na rektora-komendanta uczelni. Powodem odwołania Sopińskiego były między innymi nieprawidłowości w postępowaniach w sprawie nadania stopnia doktora oraz naruszenie zasady apolityczności Służby Więziennej.Więcej ten temat: Rektor Akademii Wymiaru Sprawiedliwości odwołany. Jest ostateczna decyzjaPrezes TK a nowi sędziowie.Policja miała pojawić się także – według nieoficjalnych doniesień mediów – w Trybunale Konstytucyjnym, ale rzecznik Komendy Głównej Policji zaprzeczył tym informacjom.Tam sytuacja ma związek z trwającym od kwietnia sporem, gdy prezydent Karol Nawrocki odmówił odebrania ślubowania od czterech z sześciu sędziów wybranych przez Sejm. Chodzi o Marcina Dziurdę, Krystiana Markiewicza, Annę Korwin-Piotrowską i Macieja Taborowskiego.Sędziowie złożyli następnie ślubowanie w Sejmie, w obecności m.in. marszałka Włodzimierza Czarzastego. Ponieważ nie doszło do złożenia ślubowania przed prezydentem, prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił ich do orzekania.Sprawą zajmuje się Prokuratura Krajowa, która wszczęła śledztwo. W ramach postępowania planowane jest m.in. przesłuchanie prezydenta Nawrockiego.W ostatnim czasie Sejm wybrał również Macieja Berka na kolejnego sędziego Trybunału. Rządzący liczy, że jego wybór pomoże w rozwiązaniu kryzysu w TK. Prezydent nadal nie poinformował, czy odbierze od niego ślubowanie. Kandydatura Berka budzi natomiast zastrzeżenia opozycji oraz Kancelarii Prezydenta.Święczkowski stoi na czele Trybunału Konstytucyjnego od 9 grudnia 2024 roku. Sędzią TK został w lutym 2022 roku. Jego kadencja sędziowska zakończy się w 2031 roku.Czytaj także: Były symbolem Nowego Jorku. Jak powstały i upadły bliźniacze wieże