Chodzi o kryzys w Ceucie. Polska może zostać wskazana w rezolucji Parlamentu Europejskiego dotyczącej kryzysu migracyjnego w Ceucie jako przykład skutecznej ochrony zewnętrznych granic UE – powiedział europoseł KO Andrzej Halicki. Jak ocenił, doświadczenia Polski związane z presją migracyjną i hybrydową mogą być także przywołane przez szefową KE Ursulę von der Leyen w jej dorocznym przemówieniu w PE. Debata o kryzysie migracyjnym w CeucieW Parlamencie Europejskim odbędzie się we wtorek debata pt. „Ostatnie ataki hybrydowe i instrumentalne traktowanie migrantów w Ceucie oraz konieczność skoordynowanej reakcji w celu ochrony zewnętrznych granic UE”.W czwartek izba przyjmie rezolucję w tej sprawie. Europarlament oceni sytuację po tym, jak pod koniec lipca do hiszpańskiej eksklawy Ceuta w Afryce Północnej wtargnęło z Maroka 70 tys. osób.Polski paragraf w rezolucjiWedług Andrzeja Halickiego, który jest szefem delegacji polskich europosłów w największej w PE grupie Europejskiej Partii Ludowej (obok KO należy do niej także PSL), trwają obecnie rozmowy, by w rezolucji znalazł się paragraf poświęcony Polsce.– Dla wszystkich Europejczyków ważne jest to, o czym mówią nasi też partnerzy zachodni, jak w Polsce poradziliśmy sobie z tym zagrożeniem migracyjnym, nie tylko tą presją hybrydową na granicy polsko-białoruskiej, ale w ogóle z problemem bezpieczeństwa, jeżeli chodzi o zagrożenie migracyjne – powiedział Halicki dziennikarzom w Brukseli.– Polski paragraf, bo o tym rozmawiamy dzisiaj, będzie ważnym elementem tego dokumentu, bo o tym się mówi powszechnie, że Polska może być przykładem dla Unii – dodał. Czytaj także: Hiszpania buduje barierę na morzu. Pozbyli się już migrantów z MarokaPolskie doświadczenia mogą pojawić się w wystąpieniu von der LeyenWedług Halickiego nie jest też wykluczone, że polskie doświadczenie może także przywołać przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w dorocznym przemówieniu w Parlamencie Europejskim, który wygłosi w środę.– Spodziewam się, że też z punktu widzenia, chociażby tego kryzysu hiszpańskiego to polskie doświadczenie może być przywołane, bo przecież to jest dobry przykład, że Europa jest i może być skuteczna (...) w postaci funduszy, sił i środków - powiedział. - Chodzi nie tylko o solidarność w słowach, ale o realne czyny – dodał Halicki.Polska zabiegała o większe wsparcie dla ochrony granicZaznaczył, że Polska zabiegała w UE o to, by możliwe było finansowanie z unijnego budżetu infrastruktury krytycznej, a unijna agencja Frontex dostawała więcej pieniędzy na swoją działalność. Jak dodał europoseł KO, w czasie polskiego przewodnictwa w Radzie UE w pierwszym półroczu 2025 r. wprowadzone zostały do paktu migracyjnego zapisy dotyczące pełnej kontroli wjazdów i wyjazdów.Czytaj także: UE ogłasza sukces w walce z nielegalną migracją. Tak zmieniły się liczbyHalicki: zawieszenie prawa azylowego powinno być możliwe w całej UEW ocenie Halickiego dzisiaj wydaje się też oczywiste w Unii Eur0pejskiej, że zawieszenie prawa azylowego w sytuacjach nadzwyczajnych, co w związku z kryzysem na granicy z Białorusią zrobiła Polska, powinno być prawem ogólnoeuropejskim. – Przypominacie sobie państwo, że zawieszenie prawa azylowego było przedmiotem pewnych kontrowersji, a nawet pogróżek potencjalnego karania – zwrócił uwagę europoseł.Tymczasem sytuacja w Ceucie pokazała, że każdy kraj, także Hiszpania, powinny mieć możliwość takiego zawieszenia. Jego zdaniem taka zmiana mogłaby zostać wprowadzona w ramach rewizji paktu migracyjnego.Czytaj także: Szturm na Ceutę. Tylu migrantów złożyło wnioski o azyl