Posiedzenie w poniedziałek. Potwierdziły się ustalenia dziennikarzy portalu TVP.info – w poniedziałek o 16.00 zbierze się komisja nadzwyczajna ds. rozpatrzenia projektów aborcyjnych. We wtorek dziennikarze naszego portalu informowali, że komisja po ponad dwóch latach zbierze się na posiedzenie. Dziś informacja pojawiła się na stronie Sejmu. – Odkąd pamiętam – a jestem posłanką już wiele lat – wciąż powtarzano, że „to nie jest odpowiedni moment” na to, by kobiety decydowały o swoich prawach reprodukcyjnych o swoim ciele. Zawsze okazuje się, że „nie jest odpowiedni moment” – powiedziała w rozmowie z portalem tvp.info posłanka KO Katarzyna Piekarska. Jak podkreśliła, jej ugrupowanie szło do wyborów w 2023 roku z hasłami dotyczącymi między innymi tej kwestii. – Wiele kobiet głosowało na nas również z tego powodu i z szacunku dla wyborców musimy się tym zająć – powiedziała, dodając, że „to jest dobry czas”. Wyraziła również nadzieję, że prezydent podpisze ustawę, która będzie efektem prac parlamentu.Komisja nadzwyczajna ds. rozpatrzenia projektów aborcyjnych ostatni raz zebrała się w lipcu 2024 r. Jak zapowiadał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, parlament miał w pierwszej kolejności zająć się ustawą o statusie osoby najbliższej, by nie procedować obu „polaryzujących” projektów jednocześnie. Jednak rządowa alternatywa dla związków partnerskich trafiła na biurko prezydenta Karola Nawrockiego pod koniec czerwca, a komisja rozpatrująca projekty aborcyjne wciąż nie zwołała posiedzenia.W sejmowej komisji nadzwyczajnej – oprócz zmian proponowanych przez PSL i Polskę 2050 – są jeszcze trzy projekty poselskie. Dwa z nich wprowadzają prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży z woli kobiety. Natomiast projekt Lewicy dotyczący częściowej dekryminalizacji aborcji nie uzyskał sejmowej większości w lipcu 2024 r.Zgodnie z obowiązującym prawem usunięcie ciąży jest w Polsce możliwe w dwóch przypadkach: kiedy stanowi ona zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety (nie ma tu ograniczeń dotyczących wieku płodu) lub gdy jest następstwem czynu zabronionego (do 12. tygodnia ciąży).