Zwierzęta trafiły do Poznania. Zoo w Duisburgu na zachodzie Niemiec przeniosło swoje trzy słonice do Poznania. Okazało się, że zwierzęta mogą liczyć w Polsce na lepsze warunki niż u naszych zachodnich sąsiadów. Daisa, Saiwa i Etosha pokonały w drodze do nowego domu kilkaset kilometrów. Dyrektor poznańskiego zoo Piotr Przyłucki przyznał, że placówka przez rok przygotowywała się na przyjęcie słonic. Obecnie spełnione są wszystkie wymogi dotyczące ochrony zwierząt. Na zwierzęta czekał w stolicy Wielkopolski nowy wybieg.Przed przeprowadzką opiekunowie zwierząt intensywnie trenowali ze słoniami, przygotowując je do 800-kilometrowej podróży. Plan zakłada, że niemieccy opiekunowie pozostaną ze zwierzętami w Polsce przez kilka tygodni i pomogą im w aklimatyzacji – relacjonuje regionalna stacja WDR.Zwierzęta zamieszkają w jednym z największych i najnowocześniejszych kompleksów dla słoni w Europie, wyposażonym w naturalnie urządzone siedliska, zbiorniki wodne oraz miejsca do odpoczynku i schronienia – informuje duisburskie zoo.„Słonie zamknięte w zoo cierpią”. Aktywiści chcą to zmienićWDR przypomina jednocześnie o krytyce hodowli słoni w zoo. Według organizacji ochrony zwierząt PETA, nie da się zapewnić tym zwierzętom warunków odpowiadających ich naturalnym potrzebom, więc słonie cierpią w niewoli i wykazują zaburzenia zachowania. PETA domaga się stopniowego wycofania hodowli tych zwierząt w ogrodach zoologicznych.Choć zoo w niemieckim Duisburgu zakończyło na razie swoją przygodę ze słoniami, nie oznacza to definitywnego pożegnania z tymi zwierzętami. Placówka chce w przyszłości wybudować dla nich nowy wybieg. Czytaj także: Radosny dzień w poznańskim zoo. Na świat przyszły dwie rude pandy