Wiesław Szczepański w „Gościu poranka”. W tym roku mieliśmy 121 wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych, w zeszłym roku 112. Coraz częściej do tych wypadków doprowadzają kierowcy zawodowi, kierowcy ciężarówek czy busów – powiedział w „Gościu poranka” w TVP Info wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański. MSWiA pracuje nad zmianami w systemie ostrzegania ludności o zagrożeniach. Resort analizuje m.in. możliwość stworzenia aplikacji, za pomocą której mieszkańcy mogliby otrzymywać informacje o niebezpieczeństwie.Mariusz Piekarski, prowadzący „Gościa poranka”, zapytał wiceszefa MSWiA Wiesława Szczepańskiego, kiedy aplikacja będzie gotowa.– Chcemy, aby do końca roku była gotowa, tak żeby punktowo informować każdego mieszkańca, jeśli będziemy mieli sytuację związaną z atakiem na Ukrainę i możliwością wtargnięcia w polską przestrzeń powietrzną jakiegokolwiek statku powietrznego, czy to drona, czy rakiety – powiedział Szczepański.– Nad aplikacją pracuje wiceminister MSWiA Wiesław Leśniakiewicz, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i Państwowa Straż Pożarna. Będziemy chcieli dokładnie informować w każdym powiecie i gminie, gdzie ewentualnie może wystąpić zagrożenie – dodał. Syreny w jednych rękachWiceszef MSWiA poinformował również o zmianach dotyczących systemu syren alarmowych. Obecnie jest on rozproszony i funkcjonuje na różnych szczeblach administracji.– Pracujemy również nad systemem pełnego powiadamiania za pomocą syren. Przejmujemy je, tam gdzie jest to możliwe, tak aby system alarmowania znalazł się w jednych rękach Państwowej Straży Pożarnej – powiedział Szczepański.Trwają również rozmowy z operatorami sieci komórkowych dotyczące wdrożenia technologii Cell Broadcast.Rozwiązanie to umożliwia jednoczesne przesłanie komunikatu do telefonów znajdujących się na określonym obszarze, w zasięgu wybranych stacji bazowych. W przeciwieństwie do obecnego Alertu RCB nie opiera się na wysyłaniu tradycyjnych wiadomości SMS.– Chcemy, żeby to był nasz system. Rozmawiamy z ministrem cyfryzacji i z operatorami. Chodzi o to, żeby na telefonie pojawiała się wyraźna sygnalizacja informująca o otrzymaniu ważnego komunikatu. Chcemy, żeby każdy Polak czuł się bezpiecznie. W pierwszej kolejności myślę, że ta aplikacja będzie kierowana do województw na ścianie wschodniej, bo one są najbardziej zagrożone. Potem do całej Polski – poinformował wiceszef MSWiA.Więcej wypadków na przejazdach9 września w Sokolnikach Suchych na Mazowszu ciężarówka uderzyła w jadący pociąg Intercity „Koziołek” relacji Lublin Główny – Szczecin Główny. Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym wyposażonym w sygnalizację świetlną. Po zderzeniu pociąg wykoleił się, a część składu przewróciła się. Pociągiem podróżowało około 120 osób. Jedna osoba zginęła, a około 20 zostało rannych.Wiesław Szczepański został zapytany w TVP Info o bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych.– Jedną z rzeczy, którą dzisiaj można zrobić, jest zaapelowanie do kierowców o ostrożną jazdę. W tym roku mieliśmy 121 wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych, w zeszłym roku 112. Coraz częściej do tych wypadków doprowadzają kierowcy zawodowi, kierowcy ciężarówek czy busów. Szef MSWiA proponuje zaostrzenie kar, łącznie z odbieraniem prawa jazdy osobom, które doprowadziły do takich sytuacji. Potrzebne mogą być również zmiany w systemie szkolenia kierowców oraz częstsze kontrole prowadzone przez Inspekcję Transportu Drogowego, obejmujące m.in. stan techniczny pojazdów i sprawność hamulców – powiedział Szczepański.Groźny incydent na MSPO44-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przy wejściu na teren Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Miał przy sobie magazynek wypełniony ostrą amunicją.Do zdarzenia doszło we wtorek, 8 września, kilkadziesiąt minut przed oficjalnym otwarciem MSPO. Podejrzenia pracowników ochrony wzbudziło zachowanie mężczyzny, dlatego na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze przejęli amunicję i rozpoczęli czynności z udziałem 44-latka.Wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański został zapytany o tę sprawę w „Gościu poranka”.– Ze strony naszych służb była informacja, że tę osobę należy sprawdzić przy wejściu na targi. Zatrzymany miał przy sobie magazynek z ostrą amunicją. Efektem tego będzie na pewno jego deportacja. W tej chwili trwa postępowanie, ta osoba odmawia zeznań. Ta sytuacja pokazuje, że polskie służby działają prawidłowo, kontrolują i zapewniają bezpieczeństwo – powiedział wiceszef MSWiA. Zwrócił uwagę, że podczas targów prezentowana była również broń.– Na wielu stoiskach można było wziąć do ręki różnego rodzaju pistolety czy karabiny, oczywiście odpowiednio przymocowane, tak żeby nie można było ich zabrać. Były one bez magazynków. Jednak jeśli ktoś jest specjalistą, może bardzo łatwo dopasować swój magazynek do takiego pistoletu – dodał.Czytaj także: Wylanie nieznanej cieczy na targach obronnych. Ucierpiały stoiska Izraela