Pierwszy raz w historii. UEFA Potwierdziła zasady kwalifikacji do europejskich pucharów w przyszłym sezonie. Dwa kluby z Polski otrzymały gwarancję gry w fazie ligowej – przekazała Ekstraklasa na swojej stronie internetowej. Polskie kluby w fazach głównych Ligi Mistrzów czy Ligi Europy meldują się rzadko. Szczególnie, jeśli chodzi o te pierwsze rozgrywki statystyki wyglądają dramatycznie źle, co świadczy nienajlepiej o poziomie sportowym rodzimych klubów.Pierwszy raz w historiiAle może w przyszłym sezonie będzie łatwiej. Polska po raz pierwszy w historii będzie miała w sezonie 2027/2028 zagwarantowany udział dwóch klubów w fazie ligowej europejskich pucharów. Wszystko dzięki 12. miejscu polskiego futbolu w rankingu UEFA.Oznacza to, że mistrz Polski rozpocznie kwalifikację do Ligi Mistrzów od IV, czyli ostatniej rundy. O awansie do najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych na kontynencie zdecyduje tylko jeden dwumecz. Jeśli najlepszy polski zespół jednak polegnie, to zagra w fazie ligowej Ligi Europy.Warto walczyć też o Puchar Polski. Zwycięzca tych rozgrywek będzie rywalizować w ostatniej fazie eliminacji Ligi Europy. Jeśli przegra, będzie mieć zagwarantowany występ w Lidze Konferencji.„Ponadto wicemistrz, trzecia drużyna, a także czwarty zespół PKO Bank Polski Ekstraklasy rozpoczną rozgrywki od drugich rund kwalifikacji odpowiednio: Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji” – czytamy na stronie internetowej Ekstraklasy.– Ponadto jako Ekstraklasa poprosiliśmy UEFA o przekazanie informacji, w jakich rozgrywkach wystąpiłby klub, który jednocześnie zdobyłby Puchar Polski i zajął 2. miejsce w lidze. Do takiej sytuacji doszło w poprzednim sezonie, gdzie wicemistrzem i zdobywcą Pucharu był Górnik Zabrze. W przyszłym sezonie taka sytuacja niosłaby za sobą duże konsekwencje, gdyż paradoksalnie zdobywca Pucharu miałby zagwarantowane miejsce co najmniej w fazie ligowej Ligi Konferencji, podczas gdy startując od II rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów mógłby z tych rozgrywek odpaść – tłumaczył Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.– Otrzymaliśmy odpowiedź, że zgodnie z obowiązującą od kilku lat praktyką w takiej sytuacji, wicemistrz Polski i jednocześnie zdobywca Pucharu Polski rozpocząłby rozgrywki od II rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów jako najważniejszych rozgrywek UEFA. W tej sytuacji w IV rundzie Ligi Europy zagrałby zespół, który zająłby 3. miejsce w ligowych rozgrywkach – dodał.