Zaostrzenie prawa za łamanie przepisów. Ministerstwo Infrastruktury planuje radykalne działania po środowym wypadku kolejowym w Sokolnikach Suchych. Wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym świetle może wiązać się z utratą prawa jazdy. W Polsce notorycznie dochodzi do wypadków na przejazdach kolejowych. Strzeżonych lub nie – nie ma to większego znaczenia. Po groźnym zdarzeniu w Sokolnikach Suchych we wtorek, gdzie w pociąg na przejeździe kolejowym wjechała ciężarówka, rządzący powiedzieli „dość”.Jak dowiedziało się TVP Info, proponowane nowe rozwiązania obejmują nawet bezwzględną utratę prawa jazdy za wjazd na czerwonym świetle na kolejowe rogatki lub omijanie szlabanów. Nowe przepisy mogą być gotowe już za kilka dni.Najpierw radykalne podejście do łamania przepisów na przejazdach kolejowych zasugerował premier Donald Tusk w reakcji na wypadek w Sokolnikach Suchych.Później potwierdził takie działania minister infrastruktury Dariusz Klimczak.„Przygotowujemy w trybie pilnym ustawowe zaostrzenie kar za łamanie przepisów na przejazdach drogowo-kolejowych. Zgodnie z zapowiedzią premiera Donald Tusk, zmiany te będą mieć charakter radykalny. Zwiększenie bezpieczeństwa jest tu bezwzględnym priorytetem. O procedowanych zmianach poinformowałem środowisko kolejarskie, w tym prezesa Urząd Transportu Kolejowego i szefa związku zawodowego maszynistów kolejowych, z którymi pozostaję w stałym dialogu” – napisał Klimczak na Faceboku.W wyniku wypadku w Sokolnikach Suchych ciężko ranne zostały cztery osoby, jedna z nich to kobieta, która, niestety, zmarła w wyniku poniesionych obrażeń.