Służby i prokuratura pracują na miejscu. Zmarła jedna osoba w wypadku pociągu dalekobieżnego i ciężarówki w Sokolnikach Suchych. – Mogę potwierdzić, że jest to kobieta, która była jedną z czterech najciężej rannych osób – powiedziała w rozmowie z portalem TVP.Info mł. kpt. Karolina Jaworska z mazowieckiej straży pożarnej. W pociąg Intercity relacji Lublin Główny–Szczecin Główny „Koziołek” w Sokolnikach Suchych wjechał samochód ciężarowy na przejeździe kolejowym z sygnalizacją świetlną. Pociągiem podróżowało około 120 osób. Według informacji przekazanych przez służby 20 osób zostało poszkodowanych. Rzecznik prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP bryg. Łukasz Darmofalski poinformował, że wszystkie wagony pociągu „Koziołek” stoją w obrębie torowiska.– Nie przewróciły się, tylko jakby zjechały z szyn, ale stoją w obrębie torowiska. Przewróciła się na bok tylko lokomotywa tego składu – wyjaśnił strażak. Państwowa Straż Pożarna podała na Facebooku, że „na miejscu działa około 30 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczne grupy ratownictwa medycznego i technicznego. Na miejsce działań udaje się Zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP”.Ruch pociągów na linii kolejowej nr 22 Tomaszów Mazowiecki–Radom Główny jest wstrzymany. PKP Intercity poinformowało, że dla podróżnych uruchamiana jest komunikacja zastępcza – zamówiono trzy autobusy. Wprowadzono także wzajemne honorowanie biletów PKP Intercity w pociągach ŁKA i Polregio.Prokuratura Okręgowa w Radomiu podała, że na miejscu pracują prokuratorzy Prokuratury Rejonowej w Przysusze. Na miejsce udali się tez przedstawiciele Państwowej Komisji Wypadków Kolejowych. Czytaj także: „Nie chcę iść na kolejny pogrzeb”. Maszyniści zapowiadają protest