Kulisy afery. Są nowe ustalenia w aferze z Zondacrypto. Jednym z jej „bohaterów” ma być były agent CBA Artur Chodziński. Miał on otrzymywać od Przemysława Krala 15 tysięcy euro miesięcznie i w zamian przygotowywać raporty dotyczące dziennikarzy zajmujących się sprawą Zondacrypto – twierdzą dziennikarze Wirtualnej Polski. Dziennikarze Szymon Jadczak i Michał Fuja piszą, że Chodziński miał również powoływać się na wpływy wśród osób związanych z administracją państwową. Miał obiecywać Kralowi m.in. kontakt z osobą z otoczenia prezydenta Karola Nawrockiego, spotkanie z Przemysławem Czarnkiem oraz rozmowę z inwestorem związanym ze środowiskiem Viktora Orbana. Łącznie miał wystawić czeskiej firmie Krala faktury na ponad pół miliona złotych.teriale przytoczono także wiadomości, w których Chodziński miał twierdzić, że wpływał na urzędników Biura Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie Zondacrypto. Według dziennikarzy część jego deklarowanych wpływów miała nie mieć pokrycia w rzeczywistości, a przekazywane informacje miały być zmyślone. W publikacji pojawia się również Sławomir Cenckiewicz, z którym Chodziński miał obiecywać Kralowi kontakt w sprawie Zondacrypto.Chodziński odpiera zarzutyChodziński wydał w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym odniósł się do publikacji WP. Zarzucił Szymonowi Jadczakowi próbę zwerbowania go jako informatora oraz nakłanianie do zdobycia materiałów związanych z Pegasusem i sprawą Polnordu. Jak podkreślił, nigdy takich materiałów dziennikarzowi nie przekazał. Chodziński twierdzi również, że Jadczak dwukrotnie nagrał ich rozmowy mimo jego sprzeciwu i obecnie próbuje je wykorzystać. Były agent CBA zakwestionował także część materiałów, na których miały opierać się pytania dziennikarza, określając je jako fałszywe lub sfabrykowane. Poinformował, że odpowiedział na wszystkie pytania, ale jego zdaniem dziennikarz odmówił autoryzacji wypowiedzi.Ziobro, Chodziński i pieniądze z ZondacryptoW rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Zbigniew Ziobro przyznał się do przyjęcia 450 tysięcy darowizny od Krala, w czym pośredniczyć miał były agent CBA Artur Chodziński.Czytaj także: Wielka umowa USA i Polski. Cztery miliardy dolarów na zakupy dla armii