Grozi mu nawet 10 lat. Obywatel Polski został zatrzymany przez łotewskie służby. Jest podejrzewany o przewożenie nielegalnych migrantów, którzy na Łotwę dostali się przez granicę z Białorusią. Łotewska Straż Graniczna przekazała, że w momencie, gdy samochód prowadzony przez Polaka został zatrzymany do kontroli, kilka osób rzuciło się do ucieczki i wbiegło do lasu.W poszukiwaniach wykorzystano psa służbowego oraz drona. Funkcjonariusze odnaleźli trzy osoby bez ważnych dokumentów i zezwoleń na pobyt. Według Straży Granicznej wcześniej nielegalnie przekroczyły one granicę białorusko-łotewską. Wobec obywatela Polski wszczęto postępowanie karne w związku z nielegalnym przewożeniem migrantów.Za tego rodzaju przestępstwo łotewskie prawo przewiduje karę od dwóch do dziesięciu lat więzienia.To nie pierwszy w tym roku przypadek zatrzymania na Łotwie obywatela Polski podejrzanego o przewożenie nielegalnych migrantów. W czerwcu i lipcu łotewskie służby informowały o co najmniej trzech podobnych zdarzeniach.Czytaj także: Masowy wyciek danych wrażliwych. Ponad milion Łotyszy zagrożonych