Nominacje do Złotej Piłki. Piłkarska Norwegia znalazła się w euforii po nominacji Bodoe/Glimt do nagrody dla najlepszej drużyny w plebiscycie Złotej Piłki – za sensacyjne osiągnięcia w ubiegłym sezonie i dojście do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Prestiżowy plebiscyt jest organizowany przez „France Football” – od niedawna razem z UEFA – a jedna z kategorii to „męska drużyna roku”.Media podkreśliły, że klub jest dumą całego kraju i pierwszym norweskim zespołem, który znalazł się w tak prestiżowym gronie. I to mimo faktu, że jest jednym z najmniejszych, jeżeli chodzi o stadion – z miejscami dla zaledwie ośmiu tysięcy osób. „Najwięksi w Europie się z nas wyśmiewali, lecz tutaj polegli” – podkreślają.Prestiżowe gronoPoza Bodoe/Glimt wśród nominowanych klubów znalazły się Arsenal Londyn, Bayern Monachium, Flamengo i Paris Saint-Germain.– Ta nieoczekiwana nominacja jest fantastycznym uznaniem naszej pracy i osiągnięć oraz ogromną motywacją do dalszego rozwoju. Pokazaliśmy, że chociaż jesteśmy mali, to nie jesteśmy chłopcami do bicia, a wręcz odwrotnie – skomentował dyrektor Bodoe/Glimt Frode Thomassen.Historyczna edycjaKapituła nagrody umotywowała nominację jako szczególne uznanie dla klubu, który w ubiegłorocznych rozgrywkach LM m.in. zremisował z Borussią Dortmund i Tottenhamem, pokonał Manchester City i Atletico Madryt oraz dwa razy wygrał z Interem Mediolan w 1/16 finału: „Ten klub pokazał, że nie jest rywalem do oddawania punktów, lecz poważnym i groźnym graczem zabierającym je”.W ubiegłym sezonie światowe media rozpisywały się o klubie z 50-tysiecznego miasta za kołem polarnym i fenomenie jego kibiców jeżdżących tysiącami na mecze w Europie i nazywanych z racji kolorów klubu „żółtą hordą”. Na mecz rewanżowy z Interem w Mediolanie wybrało się 10 procent populacji miasta. Uroczystość wręczenia nagród odbędzie się 26 października w Londynie.W tegorocznych rozgrywkach fazy grupowej Norwegowie zmierzą się u siebie z Atletico Madryt, Borussią Dortmund, Lille i LASK Linz oraz na wyjeździe z Bayernem Monachium, Club Brugge, Napoli i Lens.Czytaj również: Milion za trenera. Zaskakujący transfer w Ekstraklasie