Wiemy, kiedy posiedzenie komisji. Na kolejnym posiedzeniu Sejmu zbierze się komisja nadzwyczajna ds. rozpatrzenia projektów aborcyjnych. W pierwszej kolejności posłowie zajmą się projektem ustawy zakładającym powrót do tzw. kompromisu aborcyjnego – dowiedzieli się nieoficjalnie dziennikarze portalu TVP.Info. Komisja nadzwyczajna ds. rozpatrzenia projektów aborcyjnych ostatni raz zebrała się w lipcu 2024 r. Jak zapowiadał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, parlament miał w pierwszej kolejności zająć się ustawą o statusie osoby najbliższej, by nie procedować obu „polaryzujących” projektów jednocześnie. Jednak rządowa alternatywa dla związków partnerskich trafiła na biurko prezydenta Karola Nawrockiego pod koniec czerwca, a komisja rozpatrująca projekty aborcyjne wciąż nie zwołała posiedzenia.Komisja krytykowana za tempo pracAktywistki zaczęły krytykować w mediach społecznościowych tempo prac komisji. – To nieprawda, że przez te dwa lata nie rozmawiałyśmy o projektach aborcyjnych. Byłyśmy w stałym kontakcie – powiedziała nam jedna z członkiń prezydium komisji.Jak dowiedział się portal TVP.Info, w czwartek odbyło się spotkanie członków komisji z pełnomocniczką rządu ds. równości Katarzyną Kotulą. Posłowie mieli ustalić, że komisja zbierze się podczas najbliższego posiedzenia Sejmu, które odbędzie się w przyszłym tygodniu. Najpierw „kompromis aborcyjny”Po dwuletniej przerwie posłowie zajmą się w pierwszej kolejności projektem PSL i Polski 2050, odwracającym wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. Trybunał uznał wówczas, że prawo do przerwania ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu jest niezgodne z konstytucją.W sejmowej komisji nadzwyczajnej – oprócz zmian proponowanych przez PSL i Polskę 2050 – są jeszcze trzy projekty poselskie. Dwa z nich wprowadzają prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży z woli kobiety. Natomiast projekt Lewicy dotyczący częściowej dekryminalizacji aborcji nie uzyskał sejmowej większości w lipcu 2024 r.Zgodnie z obowiązującym prawem usunięcie ciąży jest w Polsce możliwe w dwóch przypadkach: kiedy stanowi ona zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety (nie ma tu ograniczeń dotyczących wieku płodu) lub gdy jest następstwem czynu zabronionego (do 12. tygodnia ciąży).Czytaj także: Marta Nawrocka o aborcji i in vitro. „Przede wszystkim jestem za życiem”