Pieniądze odda potrzebującym. Premier Singapuru Lawrence Wong, już dziś uznawany za najlepiej opłacanego przywódcę politycznego na świecie, będzie zarabiał jeszcze więcej. Jego roczne wynagrodzenie wzrośnie z 2,2 mln do 3,6 mln dol. singapurskich, czyli około 2,85 mln dol. amerykańskich. Wong zapowiedział, że równowartość podwyżki przez pięć lat będzie przekazywał na cele charytatywne.Pensja wyższa o ponad 60 proc.Podwyżka dla szefa singapurskiego rządu wyniesie 1,4 mln dol. singapurskich rocznie. Oznacza to wzrost wynagrodzenia o około 64 proc. Zmiany obejmą również ministrów i innych przedstawicieli władz. Wong tłumaczy, że wysokie wynagrodzenia są potrzebne, aby zachęcić najlepszych specjalistów z biznesu i administracji do wejścia do polityki. Singapurskie władze od lat argumentują również, że odpowiednio wysokie pensje urzędników państwowych mają ograniczać ryzyko korupcji.Podwyżkę odda na cele charytatywnePremier przyznał jednocześnie, że wysokość wynagrodzeń polityków budzi duże emocje, ponieważ zarabiają oni znacznie więcej niż większość mieszkańców Singapuru. Mediana miesięcznych dochodów w kraju wynosi 5775 dol. singapurskich. Wong zapowiedział, że przez najbliższych pięć lat będzie przekazywał kwotę odpowiadającą jego podwyżce na cele charytatywne.Decyzja władz wywołała krytykę części Singapurczyków, zwłaszcza w kontekście obaw o miejsca pracy i rosnących kosztów życia. Zwolennicy zmian przekonują natomiast, że państwo musi być w stanie przyciągać do polityki wysoko wykwalifikowanych kandydatów.Czytaj też: Partia Brauna niedoszacowana? „Definiuje ich nacjonalizm, a nie patriotyzm”