Wpadł po paromiesięcznej obserwacji. Rumuńska służba wywiadowcza SRI podała we wtorek, że udaremniła „operację sabotażową”, w którą zaangażowany był obywatel Rosji mieszkający w Rumunii – poinformował portal Digi24.ro. Rosjanin został zatrzymany. „SRI, we współpracy z DIICOT (agencją do walki z przestępczością zorganizowaną), MAI-DCCO (jednostką policji do walki z przestępczością zorganizowaną), MApN-DGIA (wywiadem wojskowym) oraz zewnętrznymi służbami partnerskimi, zapobiegło przeprowadzeniu operacji sabotażowej na terytorium Rumunii, w którą zaangażowany był obywatel Rosji zamieszkały w Rumunii” – przekazała SRI w komunikacie.Dodano, że mężczyzna od lutego znajdował się pod obserwacją SRI i był przedmiotem szeroko zakrojonego śledztwa w sprawie działań dywersyjnych. Zobacz także: Znów próba sabotażu w Niemczech. Ładunki wybuchowe przy polskiej granicyBazy wojskowe pod rosyjską obserwacjąJak podano w komunikacie, działania polegały między innymi na wykonywaniu przez podejrzanego „zdjęć i nagrań centrów łączności i narodowych baz wojskowych wykorzystywanych przez sojuszników z NATO, siedzib instytucji Systemu Obrony Narodowej, Porządku Publicznego i Bezpieczeństwa Narodowego, a także infrastruktury krytycznej”.SRI podkreśliło, że sposób działania podejrzanego jest podobny do rosyjskich działań hybrydowych w innych europejskich państwach.Zobacz też: Sabotażyści znów wzięli na cel elektrownie w Niemczech. Policja szuka sprawcy