Policja szuka sprawców. Dwóch złodziei włamało się do Muzeum Renoira w Cagnes-sur-Mer na Lazurowym Wybrzeżu we Francji i zabrało cztery obrazy warte łącznie około 9 mln euro, ale dwa z nich porzucili podczas ucieczki. Sprawa przypomina głośną kradzież klejnotów z Luwru sprzed niespełna roku. Do włamania do Muzeum Renoira na Lazurowym Wybrzeżu doszło we wtorek 8 września nad ranem. Alarm uruchomił się około godz. 5:48. Na nagraniach z monitoringu zarejestrowano dwóch sprawców, którzy dostali się do budynku i zabrali cztery dzieła.Złodzieje skradli cztery obrazy. Dwa porzucili w ogrodzieDwa z czterech obrazów, skradzionych we wtorek rano z muzeum Renoira w mieście Cagnes-sur-Mer koło Nicei na południu Francji, złodzieje porzucili podczas ucieczki. Dzieła odnaleziono w ogrodzie muzeum – poinformował mer miasta Bryan Masson, cytowany przez AFP.– Alarm muzeum i szybka reakcja policji zmusiły włamywaczy do pośpiechu. Zdołali ukraść tylko cztery z 12 dzieł znajdujących się w kolekcji Muzeum Renoira – przekazał Masson.Władze miasta oszacowały wartość skradzionych obrazów na około 9 mln euro. Na razie nie ujawniono ich tytułów ani szczegółowych informacji dotyczących autorstwa wszystkich prac.Śledczy zabezpieczyli monitoring i prowadzą poszukiwania sprawców.Muzeum w domu Renoira Muzeum Renoira mieści się w Domaine des Collettes, posiadłości, w której Pierre-Auguste Renoir spędził ostatnie lata życia. Artysta zamieszkał tam na początku XX wieku i tworzył w Cagnes-sur-Mer aż do śmierci w 1919 roku. W muzeum znajdują się obrazy i rzeźby artysty, a także należące do jego rodziny meble, fotografie i inne pamiątki. Kolekcja obejmuje między innymi kilkanaście oryginalnych płócien Renoira.Głośna kradzież w LuwrzeWłamanie nastąpiło niespełna rok po spektakularnej kradzieży w paryskim Luwrze. 19 października 2025 roku złodzieje włamali się do Galerii Apollina i zabrali cenne klejnoty związane z francuską rodziną królewską i cesarską.Sprawcy wykorzystali pojazd z podnośnikiem, dzięki któremu dostali się na wysokość jednego z okien galerii. Dwóch złodziei weszło do środka, przecięło zabezpieczenia gablot i zabrało znajdującą się w nich biżuterię. Cała akcja trwała zaledwie kilka minut.Łupem złodziei padło osiem XIX-wiecznych klejnotów, w tym diademy, naszyjniki, kolczyki i brosze należące do francuskich królowych i cesarzowej Eugenii.Sprawcy próbowali zabrać również koronę cesarzowej Eugenii, jednak porzucili ją podczas ucieczki. Została później odnaleziona w pobliżu Galerii Apollina. Była uszkodzona i zdeformowana.Wartość ośmiu skradzionych klejnotów oszacowano na około 88 mln euro. Władze Luwru podkreślały jednak, że ich wartość historyczna jest znacznie większa i trudna do oszacowania.Po kradzieży zatrzymano kilka osób podejrzewanych o udział w napadzie. Mimo prowadzonego śledztwa skradzionych klejnotów długo nie udało się odzyskać.Czytaj także: Ktoś ukradł sieć trakcyjną. Stanął pociąg Intercity