Są ranni. Ukraińska stolica znów pod zmasowanym atakiem rosyjskich rakiet i dronów. W nocy w mieście ogłaszano alarmy lotnicze i słychać było eksplozje. Są informacje o co najmniej 6 rannych cywilach. Wśród rakiet, których użyli Rosjanie, były trudne do strącenia pociski balistyczne. Część dronów zaś to szybkie drony z napędem odrzutowym.Anton Gerashchenko przekazał, że w trakcie ataków zginęły co najmniej dwie osoby, a 10 zostało rannych. Kolejny atak na ukraińską stolicę„Stolica jest atakowana pociskami balistycznymi. Ukrywajcie się!” – napisał mer Kijowa Witalij Kliczko na Telegramie. Według niego, w dzielnicy Hołosijowskiej w jednej z uczelni wybuchł pożar, a ludzie prawdopodobnie zostali uwięzieni pod gruzami budynku mieszkalnego. Pożary wybuchły również w budynkach niemieszkalnych w kilku innych dzielnicach Kijowa. Według Kliczki w ataku rannych zostało sześć osób, z których trzy zostały przewiezione do szpitala przez ratowników medycznych.Rosja wznowiła w nocy ataki na stolicę Ukrainy, Kijów. Jak poinformowała we wtorek rano administracja wojskowa: „Niestety, pojawiły się informacje o dwóch ofiarach śmiertelnych w wyniku ataku wroga, liczba rannych wzrosła do siedmiu”. Nad miastem unoszą się słupy dymów. Pociski, bądź ich odłamki trafiły w kilku dzielnicach miasta. Uszkodzone zostały elementy infrastruktury, ale też budynki mieszkalne. W jednym z nich mogą znajdować się uwięzieni ludzie.Dodatkowo, Rosjanie zaatakowali dronem pasażerski pociąg na trasie Kijów-Sumy. Jeszcze przed atakiem, w asyście pracowników pasażerowie wysiedli z pociągu. Strażacy ugasili pożar i ewakuowali 90 osób. Czytaj także: Atak Rosji na Ukrainę. Ogłoszono alert RCB