Komisja podała listę nazwisk. Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie zarejestrowała w poniedziałek Michała Klimka (Konfederacja Korony Polskiej) jako kolejnego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenta miasta. Odmówiła natomiast rejestracji kandydatury Mariana Banasia (byłego prezes NIK) z powodu zbyt małej liczby ważnych podpisów poparcia. Zarejestrowani dotychczas przez PKW kandydaci na prezydenta Krakowa to: Michał Drewnicki (PiS), Jan Hoffman (jeden z inicjatorów referendum odwołującego ostatniego prezydenta), Aleksandra Owca (Razem), Monika Piątkowska (KWW Moniki Piątkowskiej Ponad Podziałami; poparcie KO i PSL), Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców).Komisja weryfikuje podpisyPrzewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej Krzysztof Dyl poinformował dziennikarzy, że komisja nadal weryfikuje podpisy złożone przez troje kandydatów: Darię Gosek-Popiołek (Lewica), Sławomira Pietrzyka (SDPL) i Bartosza Bocheńczaka (Konfederacja). Decyzje będą podjęte we wtorek.Bocheńczak odniósł się do decyzji w mediach społecznościowych.„Moja kandydatura na Prezydenta Krakowa nie została zarejestrowana. Zabrakło ważnych podpisów. Nie będę snuł teorii spiskowych, szukał winnych ani przerzucał odpowiedzialności na kogokolwiek. Uważałem, że złożenie niemal 5000 podpisów zapewni nam wystarczający margines bezpieczeństwa. Jak się okazało – pomyliłem się” – napisał kandydat Konfederacji.Zobacz także: Problemy Łukasza Gibały z podpisami. „Zwykły ludzki błąd”Komu nie udało się zarejestrować?Według podanych informacji komisja odmówiła rejestracji kandydatury Mariana Banasia, ponieważ stwierdziła nieprawidłowości w przekazanym przez niego wykazie podpisów. Wskutek tego były prezes NIK nie uzyskał wymaganej ustawowo liczby 3 tysięcy podpisów popierających jego kandydaturę. Na sprawdzoną ogólną liczbę 5648 podpisów w toku weryfikacji stwierdzono 3096 nieprawidłowych oraz 2552 prawidłowych podpisów.Decyzje skomentował w mediach społecznościowych Marian Banaś stwierdzając, że „tak ogromna liczba zakwestionowanych podpisów budzi nasze poważne wątpliwości”.„Skorzystamy ze wszystkich przysługujących nam środków prawnych i odwołamy się od tej decyzji. Będziemy również domagać się ponownej, szczegółowej weryfikacji podpisów w obecności upoważnionych przedstawicieli naszego komitetu” – napisał były szef NIK.Czytaj więcej: Syn Trumpa w Pałacu Prezydenckim? Komentarz rzecznikaKolejne zgłoszenia odrzuconeZ powodu zbyt małej liczby złożonych podpisów – przekazał Dyl – wcześniej komisja odrzuciła zgłoszenia dwóch innych osób: Stanisława Kułachy i Marty Ratuszyńskiej. Według Dyla, oboje odwołali się od tych decyzji do Komisarza Wyborczego w Krakowie.Zgodnie z przepisami zgłaszającemu kandydata na prezydenta miasta przysługuje prawo wniesienia odwołania od uchwały Miejskiej Komisji Wyborczej do Komisarza Wyborczego w Krakowie w terminie dwóch dni od daty jej podania do publicznej wiadomości.Wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września po tym, gdy w maju w referendum mieszkańcy odwołali z tej funkcji Aleksandra Miszalskiego (KO).Zobacz też: Między Wołyniem a Braunem, wspólna kandydatka KO i PSL w Krakowie