Obawa ucieczki i matactwa. Co do zasady prokurator nie dokonuje zatrzymania w weekendy – powiedziała rzeczniczka prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak. Jak wyjaśniła, prokurator otrzymał informacje, że może dojść do opuszczenia Polski przez Romana Ż., stąd zatrzymanie nastąpiło w sobotę. – Prokurator otrzymał informacje, że może dojść do opuszczenia Polski przez osobę, której zamierzał przedstawić zarzuty, stąd zatrzymanie w sobotę – podkreśliła. Wskazała, że Romanowi Ż. przedstawiono dwa zarzuty – udziału w zorganizowanej grupie mającej na celu oszustwa komputerowe w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i w celu wyrządzenia szkody użytkownikom giełdy kryptowalutowej na kwotę nie mniejszą niż 7,8 mln złotych oraz przywłaszczenie powierzonego mienia – środków użytkowników giełdy kryptowalutowej.– Prokurator wystąpił do sądu o tymczasowe aresztowanie – poinformowała. ZOBACZ TAKŻE: Żurek o przesłuchaniu Romana Ż. „Widać, że jego zeznania są bardzo obszerne”Jak dodała prok. Adamiak, wnioskując o tymczasowe aresztowanie, prokurator wskazywał wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych czynów, a wniosek motywował obawą matactwa i ucieczki.