Mają w pełni zastąpić człowieka. Technologie związane z robotami humanoidalnymi rozwijają się w błyskawicznym tempie. Znajdują też szybko zastosowanie w wojskowości. Chińczycy mają już swoją wizję wykorzystania tych maszyn w armii. Chcą w najbliższych latach zbudować humanoida, który niemal w pełni będzie w stanie zastąpić człowieka na froncie. Przeprowadzonym w sierpniu (22-26.08) w Pekinie Światowym Igrzyskom Robotów Humanoidalnych w Chinach przyglądało się wiele firm z branży AI i nowych technologii, ale też przedstawiciele chińskiej armii. Dwa dni po tej imprezie, jak informuje Reuters, oficjalna gazeta Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej wyciągnęła własne wnioski z pokazu. Dziennik „ChALW Daily” zaapelował do naukowców o przyspieszenie transferu najnowocześniejszych technologii z laboratoriów na poligony wojskowe dla robotycznych „wojowników”.Rośnie intensywność badań nad wojskowym wykorzystaniem humanoidówJak wynika z przeglądu ponad 100 chińskich ogłoszeń o zamówieniach wojskowych, badań naukowych, patentów, publikacji urzędowych, dokumentów rządowych i materiałów firm zbrojeniowych, przeprowadzonego przez agencję Reuters, chińskie instytucje obronne przyspieszają badania nad wojskowym zastosowaniem humanoidów i planują ich ewentualne wykorzystanie w czasie wojny.Instytucje wojskowe testują humanoidy pod kątem wymagań pola walki, dążą do pozyskania robotów i technologii do ich szkolenia oraz badają, jak mogłyby funkcjonować u boku żołnierzy, jak wynika z dotychczas niepublikowanych danych. Prace nabrały tempa w latach 2025 i 2026, koncentrując się na danych dotyczących percepcji, manipulacji i szkolenia robotów. Czytaj także: Robot zmiażdżył ludzką konkurencję w półmaratonie. Pobił rekord świataChiny są światowych liderem w rozwijaniu technologii humanoidalnych. Według BofA Global Research (globalny dział analityczny i badawczy Bank of America), chińscy producenci odpowiadali za około 95 procent globalnych dostaw humanoidów w 2025 roku. Ta dominacja handlowa daje Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej dostęp do rozwijającego się przemysłu, a jednocześnie umożliwia jej rozwój własnych zastosowań wojskowych.Utrata robota oznacza uratowanie ludzkiego życiaWojna w Ukrainie najlepiej obrazuje to, że rola najnowszych technologii wykorzystywanych w konflikcie zbrojnym jest coraz większa i rośnie w błyskawicznym tempie. Półautonomiczne drony wykorzystujące sztuczną inteligencję do nawigacji i namierzania zrewolucjonizowały już rozpoznanie i atak, a roboty przenoszą zaopatrzenie i ratują rannych. Otwieranie ciągle nowych horyzontów w tym zakresie sprawia, że armie na całym świecie interesują się systemami autonomicznymi.– Dotarcie w miejsca, gdzie nie chcemy wysyłać ludzi, jest jednym z najważniejszych powodów, dla których w ogóle warto rozwijać roboty. Jeśli utrata robota oznacza uratowanie ludzkiego życia, to można go poświęcić – powiedział Dennis Hong, profesor inżynierii mechanicznej i lotniczej na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. Czytaj także: Humanoidy nie tylko do pracy. Roboty kontra ludzie w półmaratonieChińscy analitycy wojskowi przewidują rozszerzenie zakresu ról dla humanoidów. Artykuł z lipca 2025 roku w „ChALW Daily” argumentował, że misje humanoidalne mogą ostatecznie ewoluować „od działań wspierających do działań głównych” i omawiał, w jaki sposób roboty mogłyby zostać upoważnione do ostrzału żywego celu, którego obecność została zweryfikowana przez człowieka.Trzeba pokonać kilka „niedogodności”W grudniu ub. roku dowództwo Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej na Wschodzie opublikowało wygenerowany przez sztuczną inteligencję montaż, który przedstawiał roboty wojskowe, w tym humanoidalne i czworonożne napierające na obrońców Tajwanu w hipotetycznym przyszłym konflikcie. Zainteresowanie Chin wojskowymi zastosowaniami robotów humanoidalnych zaczęło rosnąć w 2024 roku. W tym samym roku Narodowy Uniwersytet Technologii Obronnych (NUDT) i Chińska Akademia Nauk Wojskowych zorganizowały forum technologii obronnych, które obejmowało sesję poświęconą wojskowym zastosowaniom systemów humanoidalnych, jak podaje strona internetowa NUDT. Aby doszło do wykorzystania humanoidów w działaniach militarnych na dużą skalę, potrzeba pokonać jeszcze kilka istotnych „niedogodności”. Czytaj także: Terminator coraz bliżej. Ukraina szykuje humanoidalnego żołnierza– Roboty te nadal są energochłonne i zawodne poza kontrolowanymi pokazami. Środowiska pola walki charakteryzują się wieloma zmiennymi i stanowią nieprzewidywalne wyzwanie dla zdolności robotów – powiedział Aaron Johnson, profesor inżynierii mechanicznej na Uniwersytecie Carnegie Mellon.