Wojna dotarła do moskiewskiego metra. Władze Moskwy postanowiły uczcić Specjalną Operację Wojskową (SWO), jak eufemistycznie Kreml nazywa inwazję na Ukrainę. Nowo otwarta stacja 17. linii metra Bulwar Generała Karbyszewa, pełna jest nawiązań do SWO takich jak np. płaskorzeźby z dronami czy nowoczesnym sprzętem wojskowym. Jak donosi portal Moscow Times, w oficjalnych informacjach moskiewskiego magistratu nie chwalono się wcześniej, że stacja Bulwar Generała Karbyszewa (ku czci sławnego rosyjskiego oficera wojsk inżynieryjnego caratu i Armii Czerwonej Dmitrija Karbyszewa) będzie także formą uhonorowania Specjalnej Operacji Wojskowej. Wspominano jedynie, że kolumny peronu zdobią „artystyczne płaskorzeźby poświęcone inżynierom wojskowym, a ściany peronu – Złota Gwiazda Bohatera Związku Radzieckiego”. Tymczasem, jak wynika z nagrań zamieszczonych przez kanał Sotavision na Telegramie, nad jednym z wejść do stacji znajduje się wykuty w kamieniu napis: „Specjalna Operacja Wojskowa. Wojska Inżynieryjne”. Perony nowej stacji pełne są płaskorzeźb przedstawiających broń, wyposażenie czy żołnierzy z czasów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej (jak w Rosji nazywana jest II Wojna Światowa). Jednak można znaleźć wśród nich drony i inny współczesny sprzęt wojskowy, wykorzystywany na froncie ukraińskim. Czytaj także: Ostre słowa Ławrowa pod adresem Niemiec. „To początek prawdziwej wojny”