Grad goli. Polska pokonała Anglię 4:2 (1:0) w Legendarnym Meczu, który rozegrano na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. W spotkaniu z okazji 70-lecia „Kotła czarownic” wystąpiło ponad 30 byłych reprezentantów obu krajów. Kibice zobaczyli sześć bramek i sporo efektownych akcji. Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie od lat jest jednym z najważniejszych miejsc na sportowej mapie Polski. Z okazji 70-lecia obiektu zorganizowano wyjątkowe spotkanie, w którym zmierzyły się reprezentacje legend Polski i Anglii.Wybór rywala nie był przypadkowy. To właśnie na Stadionie Śląskim Biało-Czerwoni odnieśli swoje pierwsze i jak dotąd jedyne zwycięstwo nad Anglią, pokonując ją w 1973 roku 2:0. W sobotę historię tego spotkania przypomnieli między innymi trener Andrzej Strejlau, jeden z asystentów Kazimierza Górskiego, oraz Peter Shilton, który jednak tym razem nie pojawił się między słupkami.Makuszewski bohaterem pierwszej połowyPolacy od początku spotkania prezentowali się bardzo aktywnie. Wynik w 13. minucie otworzył Maciej Makuszewski. Były reprezentant Polski popisał się efektownym uderzeniem z linii pola karnego, nie dając szans Davidowi Jamesowi. Makuszewski był jednym z najaktywniejszych zawodników pierwszej połowy. Później trafił jeszcze w słupek, a także świetnym podaniem obsłużył Sławomira Peszkę. Ten jednak nie wykorzystał dogodnej sytuacji.Blisko zdobycia bramki był również najstarszy uczestnik spotkania, Dariusz Dziekanowski. Już na początku meczu trafił w poprzeczkę. Polacy mieli więcej z gry i schodzili na przerwę z prowadzeniem 1:0.Polska-Anglia: pięć goli po przerwieDruga połowa przyniosła znacznie więcej emocji. W 50. minucie Jacek Góralski wykorzystał podanie Makuszewskiego i podwyższył prowadzenie gospodarzy. Trzy minuty później było już 3:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Peszko. Przy kolejnym trafieniu ponownie kluczową rolę odegrał Grzegorz Mielcarski, który zanotował asystę. Mielcarski miał również udział przy czwartej bramce. W 63. minucie jego podanie wykorzystał Tomasz Frankowski, który ustalił wynik na 4:0. Anglicy odpowiedzieli dopiero w końcówce. W 68. minucie Artura Boruca pokonał Shaun Wright-Phillips, a kwadrans później rozmiary porażki zmniejszył Emile Heskey.Legendarny Mecz: Polska – Anglia 4:2 (1:0)Bramki: Makuszewski 13, Góralski 50, Peszko 53, Frankowski 63 – Wright-Phillips 68, Heskey 83Polska (trener Andrzej Strejlau): Maciej Szczęsny – Jakub Rzeźniczak, Marek Jóźwiak, Tomasz Hajto, Łukasz Piszczek – Jacek Góralski, Michał Pazdan – Grzegorz Rasiak, Tomasz Frankowski, Roman Kosecki (kapitan), Dariusz Dziekanowski oraz Artur Boruc, Tomasz Jodłowiec, Cezary Kucharski, Radosław Kałużny, Tomasz Sokołowski, Sławomir Peszko, Maciej Makuszewski i Grzegorz MielcarskiAnglia (trener Peter Shilton): Joe Hart – Luke Young, John Terry, Tony Adams (kapitan), Danny Rose – Aaron Lennon, Nicky Butt, Gareth Barry, Steve McManaman – Emile Heskey, Robbie Fowler oraz David James, Glen Johnson, Jermaine Jenas i Shaun Wright-Phillips.Czytaj także: Jubileusz na Legii. Mecz gwiazd w TVP