Powody zdrowotne. Sędzia Mariusz Kaźmierczak przekazał, że Waldemar Bonkowski, zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu, miał do odbycia dwie kary: 3 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 1 roku ograniczenia wolności, polegającej na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie.Skazany odbył już karę pozbawienia wolności – 53 dni spędził w zakładzie karnym, a pozostałą część w systemie dozoru elektronicznego. Następnie do wykonania wprowadzono drugą z kar – rok ograniczenia wolności. Skazany nie rozpoczął jej odbywania, powołując się na stan zdrowia.Nadzorujący postępowanie wykonawcze Sąd Rejonowy w Kościerzynie po uzyskaniu opinii sądowo-lekarskiej postanowieniem z 13 kwietnia 2026 roku umorzył postępowanie wykonawcze. Postanowienie to zaskarżył prokurator, jednak Sąd Okręgowy w Gdańsku postanowieniem z 6 lipca 2026 roku zażalenia nie uwzględnił i utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.Zobacz również: Odpowie za znęcanie się nad kucem. Zwierzę było w fatalnym stanieZwolniony z powodu stanu zdrowiaRzecznik sądu podał, że Sąd Okręgowy przeprowadził dodatkowe dowody, które nie dały podstaw do podważenia decyzji sądu I instancji.„Z opinii sądowo-lekarskiej wynika, że stan zdrowia skazanego nie tylko nie pozwala mu na wykonywanie jakiejkolwiek pracy fizycznej, ale i w znaczącym stopniu ogranicza jego możliwości przy wykonywaniu zwykłych codziennych czynności życiowych. Stan ten, zdaniem biegłych lekarzy, jest trwały i nie rokuje poprawy. W tej sytuacji skazany nie ma możliwości odbycia orzeczonej wobec niego kary” – poinformował sędzia Kaźmierczak.Jak podkreślił rzecznik, umorzenie postępowania wykonawczego oznacza, że Waldemar Bonkowski został zwolniony z konieczności odbycia kary ograniczenia wolności, a postępowanie karne w tej sprawie zostało ostatecznie zakończone.Informację o decyzji sądu w sprawie Waldemara Bonkowskiego jako pierwsze podało Radio Gdańsk.Były senator skatował psaSąd Okręgowy w Gdańsku w kwietniu 2024 roku skazał byłego senatora za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem, który w konsekwencji padł. Bonkowski w marcu 2021 roku ciągnął psa na lince za swoim samochodem, co nagrał inny kierowca. Poza karą trzech miesięcy pozbawienia wolności został też skazany między innymi na rok prac społecznych. Do końca procesu były senator nie przyznawał się do winy. Po wyroku twierdził, że padł ofiarą politycznej nagonki.Waldemar Bonkowski w wyborach parlamentarnych w 2015 roku uzyskał mandat senatora jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości. W lutym 2018 roku po serii antysemickich wpisów w mediach społecznościowych prezes PiS Jarosław Kaczyński zawiesił go w prawach członka partii. Bonkowski został senatorem niezrzeszonym. W wyborach 2019 roku starał się o reelekcję z własnego komitetu wyborczego, ale nie dostał się do parlamentu.Zobacz też: Były senator PiS chce opuścić więzienie. Liczy na dozór elektroniczny