„Ekologiczny” tylko z certyfikatem. Sejm uchwalił nowelizację ustawy mającą ograniczyć tak zwany greenwashing, czyli reklamowanie produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat. Ustawa ma wejść w życie 27 września 2027 roku. Teraz zajmie się nią Senat. Za uchwaleniem ustawy głosowało 236 posłów, 199 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.Chodzi o zaproponowaną przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawy o prawach konsumenta.„Ekologiczny” tylko z potwierdzeniemNowela zakłada, że oznaczenia i znaki informujące o wpływie produktu na środowisko będą mogły być stosowane tylko wtedy, kiedy będą potwierdzone przez uznany system certyfikacji lub zostaną ustanowione przez instytucję publiczną. Tym samym przepisy mają ograniczyć stosowanie własnych, nieweryfikowanych oznaczeń, które mogą wprowadzać konsumentów w błąd.Ponadto przedsiębiorcy nie będą mogli używać ogólnych haseł na produktach, takich jak „ekologiczny”, „zielony” lub „przyjazny dla środowiska”, jeśli nie będą mogli ich potwierdzić wiarygodnymi dowodami. Zakazane ma być również przedstawianie produktów jako bardziej przyjaznych dla środowiska, jeśli nie istnieją dowody potwierdzające takie twierdzenia.Czytaj także: Szczekanie w ławach sejmowych. Osobliwy protest posłanki opozycjiKonsument dowie się, czy produkt można naprawićPrzed zakupem konsumenci mają też otrzymywać więcej informacji na temat tego, czy dany produkt można naprawić oraz w jakim zakresie jest to możliwe. W przypadku treści i usług cyfrowych oraz urządzeń elektronicznych i innych produktów wykorzystujących oprogramowanie konsumenci będą informowani o okresie, przez jaki producent będzie zapewniał aktualizacje. Ponadto, jeżeli producent zaoferuje dodatkową gwarancję trwałości, informacja o niej ma być przedstawiana w sposób jednolity w całej Unii Europejskiej.12 nowych „czarnych praktyk”Jak wskazywano w Ocenie Skutków Regulacji (OSR), w ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym rozszerzony ma zostać katalog tzw. czarnych praktyk rynkowych o 12 nowych, określonych unijną dyrektywą 2024/825.Chodzi np. o twierdzenie, że produkt ma neutralny, ograniczony lub pozytywny wpływ na środowisko pod względem emisji gazów cieplarnianych, jeśli uzasadniane jest to kompensowaniem tych emisji; przedstawianie cech wynikających z wymogów nałożonych na wszystkie produkty jako cechy wyróżniającej daną ofertę; zatajanie przed konsumentem informacji o tym, że aktualizacja oprogramowania będzie miała negatywny wpływ na funkcjonowanie produktów cyfrowych oraz przedstawianie towaru jako nadającego się do naprawy, w sytuacji, gdy tak nie jest.Czytaj także: Ktoś ukradł sieć trakcyjną. Stanął pociąg IntercityNowe definicje i więcej informacji o produktachW ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym nowela dodaje definicje pojęć takich jak między innymi towar, twierdzenie dotyczące ekologiczności, ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności, oznakowanie dotyczące zrównoważonego charakteru, trwałość, aktualizacja oprogramowania czy funkcjonalność.Nowe przepisy rozszerzają też katalog informacji, które mogą być przedmiotem praktyki wprowadzającej w błąd przy prezentacji produktu o: cechy środowiskowe lub społeczne, aspekty związane z obiegiem zamkniętym, w tym trwałość, możliwość naprawy, zdolność do recyklingu. Mają też zostać określone istotne informacje, których pominięcie przy porównywaniu produktów może oznaczać, że działanie przedsiębiorcy zostanie uznane za „zaniechanie wprowadzające w błąd”. Będą to między innymi informacje na temat metody porównania produktów. Czytaj także: Zamach na szefa SBU. Rosyjski dron uderzył w centrum Kijowa